in , ,

Wybuch reaktora w Rosji. Lekarze nie mieli pojęcia, że ratują napromieniowanych ludzi

Wybuch atomowy na poligonie w Rosji budzie wiele kontrowersji. Władze wciąż twierdziły, że promieniowanie nie zagraża mieszkańcom, jednak dane od niezależnych organizacji mówiły co innego. Teraz okazuje się, że lekarze pomagający ofiarom, nie mieli pojęcia z czym się mierzą. Nie wiedzieli, że osoby które ratują są napromieniowane.

Władze próbowały zatuszować wybuch atomowy w Rosji?

Nie milką echa wybuchu jądrowego w Rosji. Działania władz kraju w tej kwestii budzą ogromne emocje i wielu przypominają katastrofę w Czarnobylu. Na początku twierdziły, że na poligonie w obwodzie archangielskim doszło do eksplozji paliwa rakiety, natomiast międzynarodowi eksperci twierdzili, że miała miejsce katastrofa nuklearna w Rosji.

Później władze zmieniły narrację i w końcu przyznały, że doszło do wybuchu małego reaktora jądrowego, jednak nadal nie podawały informacji o zagrożeniu – mimo, że nieoficjalnie mówiło się o 20-krotnie przekroczonych normach promieniowania.

Wybuch reaktora w Rosji. Lekarze nie mieli pojęcia, że ratują napromieniowanych ludzi
UdostępnijTwitter

Wybuch atomowy w Rosji wpłynął na zdrowie lekarzy

Okazuje się, że w związku z wybuchem w Rosji, władze zawiodły nie tylko w kwestii zatajania informacji wobec społeczeństwa. Według najnowszych doniesień, nawet lekarze pomagający ofiarom nie wiedzieli, że mają do czynienia z tego rodzaju promieniowaniem i powinni zabezpieczyć się przed skażeniem.

8 sierpnia szpital w Archanielsku przyjął na odział trzech nagich mężczyzn owiniętych folią, przedstawionych jako ofiary „nieokreślonego promieniotwórczego wybuchu”. Na tym kończyły się informacje i instrukcje. Następnego dnia w szpitalu pojawili się oficerowie Federalnej Służby Bezpieczeństwa. Zabrali dokumentacje i wszystkim zaangażowanym w leczenie kazali podpisać zobowiązanie, że nie ujawnią niczego na temat ofiar.

Lekarze mogli odpowiednio się zabezpieczyć

Teraz co najmniej 60 lekarzy i pracowników personelu medycznego mających kontakt z ofiarami, trafiło do Moskwy na specjalne badania. W mięśniach jednego z lekarzy wykryto radioaktywny izotop cez-137, który jest produktem rozszczepiania paliwa nuklearnego uran-235. Według Yuria Dubrova, naukowca z Uniwersytetu Leicester, skażenia można było uniknąć:

Upłynęły 33 lata i nasz rząd niczego się nie nauczył. Nadal starają się ukrywać prawdę. Ekspozycji na cez-137 łatwo uniknąć – wystarczy tylko dokładnie umyć pacjenta. Jednak lekarze zostali narażeni na promieniowanie, gdyż nie powiedziano im, co się stało

Źródło: rmf24.pl | Fotografie: Twitter | Miniatura wpisu: Twitter