in , , ,

Wnuk Zbigniewa Wodeckiego odziedziczył po nim talent. „Cały dziadek!”

Odejście muzyka było dla wszystkich ogromną stratą. Okazuje się, że talent muzyczny odziedziczył wnuk Zbigniewa Wodeckiego – Leo Stubbs.

Wnuk Zbigniewa Wodeckiego odziedziczył po nim dar

Muzyk był jednym z najbardziej utalentowanych artystów polskiej sceny muzycznej. Śmierć Zbigniewa Wodeckiego 22 maja 2017 roku wstrząsnęła fanami. Według przyjaciół rodziny, najcenniejszy dar, odziedziczył jego wnuk. Leo Stubbs tak jak dziadek, jest bardzo zdolnym artystą.

Leo Stubbs
UdostępnijInstagram„>Instagram

Leo zadebiutował na scenie 4 lata temu

14-latek występuje na scenie od małego. Zaczął grać na skrzypcach w wieku 5 lat. Już 4 lata temu występował w Operze Krakowskiej, wcielając się w tytułową rolę w spektaklu „Mały Lord”. Zbigniew Wodecki był bardzo dumny z wnuka:

Leo uwielbia to robić. Widziałem go na scenie i jest bardzo fajny. Czuję, że on pójdzie w tym kierunku. Jest urodzony do tego, bo wchodzi na plan i nie trzeba go ustawiać. Jest skromny, cichy i małomówny

wnuk Zbigniewa Wodeckiego na planie
UdostępnijInstagram

Wnuk Zbigniewa Wodeckiego zagrał w filmie

Teraz Leo Stubbs zagrał w filmie „Dzień czekolady”. Został obsadzony w jednej z głównych ról. Premiera jest zaplanowana na koniec maja. 14-latek wystąpił w nim m. in. u boku Tomasza Kota.

Widzicie podobieństwo między Leo i Zbigniewem Wodeckim?

Źródło: gwiazdy.wp.pl | Fotografie: Instagram, YouTube, instagram.com