×

Więzienie za edukację seksualną? Ustawa została w Sejmie, a Polacy są wściekli!

Więzienie za edukację seksualną? Zdaniem opozycji właśnie taki cel ma nowelizacja Kodeksu Karnego. Wczoraj w całej Polsce, w tym pod Sejmem odbyły się protesty pod hasłem „Jesień Średniowiecza”. Według wielu Polaków autorzy najnowszego projektu ustawy chcą karać za edukację seksualną osób poniżej 18. roku życia, pod osłoną ochrony przed przestępstwami na tle seksualnym. Według specjalistów to może przynieść tylko odwrotny skutek.

Nawet 3 lata więzienia za edukację seksualną

Do parlamentu trafił projekt nowelizacji Kodeksu Karnego, przygotowanego przez inicjatywę „Stop pedofilii. Zmiany przewidują między innymi nawet 3-letnią karę więzienia za publiczne propagowanie albo pochwalanie obcowania płciowego nie tyle dzieci, co osób małoletnich. To oznacza osoby poniżej 18. roku życia. Autorzy uzasadniają projekt troską o młodzież.

Więzienie za edukację seksualną w dla ochrony dzieci

Taki cel wydaje się jak najbardziej słuszny, jednak wielu Polaków jest przekonanych, że prowadzi do penalizacji edukacji seksualnej. Tym bardziej, że autorzy projektu posługują się tym sformułowaniem w jego uzasadnieniu:

Proponowana zmiana zapewni prawną ochronę dzieci i młodzieży przed deprawacją seksualną i demoralizacją, która rozwija się w niebezpiecznym tempie i dotyka tysięcy najmłodszych Polaków za pośrednictwem tzw. edukacji seksualnej

Sejm obradował nad projektem w środę 16 października. Posłowie opozycji wnioskowali o odrzucenie projektu w całości, jednak posłowie opowiedzieli się za jego skierowaniem do dalszych prac w komisji. Mimo tego, że na ulice wyszli Polacy w całym kraju. Najliczniejszy strajk pod hasłem „Jesień średniowiecza” zaczął się wczoraj o 17:30 w Warszawie, ale protestowały także inne miasta.

Według protestujących ustawa oznacza więzienie za edukację seksualną

Osoby, które działają na rzecz szerzenia wśród młodzieży wiedzy na temat własnej seksualności, alarmują, że taki projekt całkowicie odetnie ich od wiedzy. Jednak takie działania nie uchronią młodych ludzi. Jak twierdzą specjaliści z Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego:

Edukacji seksualna jest podstawowym działaniem zmniejszającym prawdopodobieństwo stania się zarówno ofiarą, jak i sprawcą przemocy seksualnej

Tymczasem według projektu nowelizacji Kodeksu Karnego, deprawacja seksualna to:

edukacja seksualna, antykoncepcja, profilaktyka wśród nieletnich i chorób przenoszonych drogą płciową (np. HIV i AIDS), dojrzewanie i dorastanie, równość, tolerancja, różnorodność, przeciwdziałanie dyskryminacji i wykluczeniu, przeciwdziałanie przemocy, homofobia, tożsamość płciowa, gender

Protest pod hasłem „Jesień średniowiecza”

Organizatorem protestu przeciwko ustawie były organizacje: Ogólnopolski Strajk Kobiet i Kampania przeciw Homofobii. Przed sejmem protestowali zarówno młodzi ludzie, rodzice z dziećmi, jak i osoby publiczne. Wśród okrzyków uczestników manifestacji pojawiały się hasła: „Chcemy edukacji, nie indoktrynacji”, „Precz ze starym Sejmem”, „Lepiej w szkole niż z pornosów”, czy „Witamy w średniowieczu”.

Zmianami w ustawie są przerażeni nawet nauczyciele wychowania do życia w rodzinie w szkołach. Obawiają się, że takie przepisy umożliwią karanie ich, za, chociażby rozmowę na temat antykoncepcji z 17-latkami. Z kolei jedna z organizatorek protestu podkreśla, że taka ustawa wcale nie chroni dzieci:

Dzieci nie będą uczone, co to znaczy „zły dotyk”, co to znaczy powiedzieć nie, jak można w sposób odpowiedzialny, z pełnym poszanowaniem drugiego człowieka i swojego ciała, rozpoczynać życie seksualne

Polecane

Może Cię zainteresować