To miał być wymarzony wieczór kawalerski. Przez świadka okazał się koszmarem

Ben Whincup jest tatą, szwagrem, przyjacielem i trenerem rugby w klubie, w którym zyskał sobie wielu przyjaciół. Mężczyzna już wkrótce miał stanąć przed ołtarzem, gdzie wraz ze swoją drugą połówką mieli powiedzieć sobie sakramentalne tak. Zanim jednak do tego doszło, przed zmianą stanu cywilnego wraz z paczką przyjaciół zaplanował wieczór kawalerski, który miał odbyć się w Las Vegas. I choć plan był bardzo ambitny, rzeczywistość ostatecznie okazała się być zupełnie inna.

Nie tak to miało wyglądać

Wieczór kawalerski się odbył, ale upłynął raczej w innej, zdecydowanie bardziej przygnębiającej atmosferze, niż było to początkowo zaplanowane. Oczywiście powodem nie był tutaj strach przed zmianą, jaką jest ślub lecz coś zupełnie innego. Okazuje się, że pieniądze na niezapomniany wyjazd zbierał świadek. Niestety, mężczyzna, który został ogłoszony „skarbnikiem wyjazdu” przepuścił wszystkie pieniądze – stracił 8 tys. funtów, a wszystkich znajomych poinformował o tym dopiero dzień przed wylotem do Las Vegas.

Zawsze marzyłem o zagraniu w tych kultowych kasynach i kiedy zrobić to najlepiej, jak nie przed ślubem – mówi rozżalony Ben

To miał być wymarzony wieczór kawalerski. Przez świadka okazał się koszmarem
UdostępnijPublic Domain Pictures

Tym oto sposobem grupa przyjaciół musiała pożegnać się z wizytą w klubie, który odwiedzały Kardashianki, zapomnieć o tańcach w Hakkasan i imprezach na pool party wśród pięknych modelek.


Ogromny żal

Byłem oszołomiony. Nie mogłem uwierzyć w to, co zrobił – powiedział przyszły pan młody o swoim świadku

I nie ma co się dziwić. W końcu paczkę przyjaciół ominęła podróż życia. Jakby tego było mało, stracili oni również pieniądze, które były przez nich specjalnie odłożone na tę okoliczność. Czy uda im się je odzyskać? Prawdopodobnie nie a bez nich nie stać ich już na zorganizowanie podobnego wyjazdu. Na pewno nie teraz, a po ślubie na takie przyjemności może być już za późno.

Przynajmniej wieczór panieński mojej przyszłej żony się udał – kończy smutną opowieść Ben

To miał być wymarzony wieczór kawalerski. Przez świadka okazał się koszmarem
UdostępnijTwitter

No cóż, tam pieniądze z pewnością zostały dużo lepiej zagospodarowane.

Myślicie, że po tym, co się wydarzyło, świadek pojawi się na ślubie?

Źródło: fakt.pl, twitter.com | Fotografie: google.com, flickr.com