×

Wakacyjny savoir vivre. Ekspertka radzi, co wolno jeść: „Damy kanapek nie jedzą”

Wakacyjny savoir vivre to coś, co wielu Polakom nie jest znane w najmniejszym stopniu. Nakładanie stosów jedzenia na talerz czy chodzenie w kąpielówkach po części wspólnej hotelu to niejedyne przewinienia naszych rodaków. Ekspertka podzieliła się poradami, co do tego jak należy zachowywać się na wyjeździe. W sieci rozpętała się burzliwa dyskusja.

Zapłacone więc wolno

Sezon wakacyjny trwa w najlepsze. Wielu Polaków urlop ma jeszcze przed sobą, dlatego warto przypomnieć sobie podstawowe zasady związane z jedzeniem. Program „Dzień dobry TVN” zaprosił ekspertkę w dziedzinie savoir-vivre’u, aby raz na zawsze rozprawić się z mitami dotyczącymi kulturalnego zachowania. Odcinek wywołał spore zamieszanie, ponieważ znalazły się w nim nieco absurdalne sformułowania.

Dominika Grodowska, która wystąpiła w roli specjalistki od zasad dobrego wychowania na początku wymieniła najczęstsze błędy, które popełniają Polacy w trakcie posiłków w hotelach. Najwięcej uwagi poświęciła sytuacjom, do których dochodzi w miejscach, gdzie funkcjonuje stół szwedzki. Kobieta podzieliła się radami, które pozwalają uniknąć faux pas. W opinii Dominiki Grodowskiej błędy pojawiają się nawet w momencie oczekiwania w kolejce.

Popełniamy szereg błędów. Każdy z nas ma ulubiony. Te pierwsze pojawiają się już w kolejce do stołu. Chuchamy na siebie, ponaglamy, żeby szybciej nałożyć na talerz.

Ekspertka uważa, że szalenie niestosowne jest przepuszczanie znajomego, ponieważ powoduje to, że niejako wszyscy, stojący za nami są również zmuszeni stać dłużej. Innym, istotnym zagadnieniem jest kwestia nakładania sobie jedzenia na talerz. Grodowska prosi, aby zrezygnować z postawy „skoro zapłaciłem, to mi się należy” i brać tyle jedzenia, ile naprawdę jesteśmy w stanie zjeść.

Nakładajmy tyle, ile naprawdę zjemy. Lepiej iść dwa razy, a nawet trzy razy. Pamiętajmy oczywiście, że nie wracamy z brudnym talerzem do stołu szwedzkiego.

Wakacyjny savoir vivre

W trakcie wywiadu ekspertka od savoir vivre nie omieszkała wypowiedzieć się na temat jedzenia pieczywa. Stwierdziła, że nie należy to do prostych umiejętności i dlatego wiele osób popełnia rażące błędy. Zaznaczyła przy tym, że nie należy na tym samym talerzu umieszczać potraw i np. chleba. Przypomniała, że zgodnie z etykietą nie wolno smarować całego pieczywa masłem, lecz robić to z każdym kolejno oderwanym kęsem.

Zasada jest taka, że przed nami stawiamy talerz właściwy z potrawą, a nad talerzem na lewo ukośnie powinien stać talerzyk z pieczywem. Pieczywo, niezależnie, czy będzie to kromka chleba, czy bułka, odrywamy i w ten sposób jemy. Nie rozcinamy pieczywa na pół, nie smarujemy masłem i nie robimy kanapek, bo jak wiemy, damy kanapek nie jedzą. Można posmarować masłem oderwany kęs, po czym wsadzić go od razu do ust.

Porady dotyczące savoir vivre’u nie spotkały się ze zbyt życzliwym przyjęciem ze strony internautów. Ludzie ostro skrytykowali je, zaznaczając przy tym, że są one przestarzałe i w dzisiejszych czasach nie mają racji bytu. W komentarzach czytamy:

Lubię kanapki. Dobrze, że w wieku 45 lat uświadomili mnie, że przez kanapki nie jestem damą.

Nie no to chyba żart… Żeby mi ktoś mówił, jak mam jeść.

Niedługo jadę na urlop – instrukcja jedzenia pieczywa to właśnie to, czego najbardziej potrzebuję.

Kulturalne postępowanie w trakcie posiłku jest z pewnością bardzo czasochłonne. Sprawia jednak, że możemy poczuć się niczym członkowie brytyjskiego dworu.

*Zdjęcia mają charakter poglądowy
Fotografie: Facebook (miniatura wpisu), Facebook, Freepik, Pixabay

Może Cię zainteresować

zamknij