×

Uszkodzono nagrobek Kazimierza Kutza. Nieznany sprawca wyrył krzyż

Uszkodzono nagrobek Kazimierza Kutza. Nieznany sprawca wyrył na nim krzyż. Zmarły reżyser deklarował się jako osoba niewierząca. Jego żona złożyła zawiadomienie na komendzie policji.

Poszukiwany sprawca profanacji!

Spoczął wśród bliskich

Kazimierz Kutz zmarł w 2018 roku w wieku 89 lat. Decyzją żony – Iwony Świętochowskiej-Kutz, spoczął na cmentarzu przy ulicy Henryka Sienkiewicza w Katowicach, wśród innych znanych i cenionych Ślązaków (na tym cmentarzu spoczął już m.in. Wojciech Kilar i Zbigniew Cybulski).

Kazimierz Kutz był nie tylko znanym reżyserem, ale i politykiem – senatorem, posłem i wicemarszałkiem Senatu. Za życia reżyser angażował się w propagowanie Górnego Śląska.

Przed śmiercią ciężko chorował. 16 lutego reżyser obchodziłby swoje 91. urodziny…

Uszkodzono nagrobek Kazimierza Kutza

15 lutego pani Iwona Świętochowska-Kutz, przyszła na cmentarz, by złożyć kwiaty na grobie męża w nadchodzącą wigilię jego urodzin. Wtedy dokonała zaskakującego odkrycia.

Na nagrobku Kazimierza Kutza, który deklarował, że jest niewierzący, pojawił się… krzyż. Nieznany sprawca wyrył go ostrym narzędziem lub kamieniem. W rozmowie z Gazetą Wyborczą, pani Iwona podkreśla:

To dewastacja, bez względu na intencje, jakie przyświecały osobie, która się tego dopuściła. Mój mąż by sobie żadnego znaku na swoim grobie nie życzył.

Kobieta zgłosiła profanację na katowickiej komendzie policji.

Sprawca poszukiwany

Do dewastacji mogło dojść między listopadem ubiegłego roku a sobotnim popołudniem. Policja próbuje ustalić sprawców.

Na razie śledztwo jest prowadzone pod kątem zniszczenia mienia. Żona zmarłego reżysera jest rozżalona tym, co się wydarzyło. W wypowiedzi dla Dziennika Zachodniego, mówi:

To jest brak szacunku do miejsca spoczynku. Nie po to pochowałam mojego męża w Katowicach, by teraz ktoś robił takie rzeczy. Wydawało mi się, że daje go w ręce ludzi, którzy go szanują, którzy go cenią i kochają, że wrócił na swoją ziemię. A okazuje się, że wrócił w miejsce, gdzie ulega zniszczeniu. Tak nie może być.

Popiera ją wielu internautów, którzy w komentarzach piszą:

Wandal tego nie zrobił tylko jakiś bogobojny katolik skoro wykrył krzyż… to się w głowie nie mieści jakich ludzi ta święta ziemia nosi.

Pani Anna dodaje:

Pora na zmianę przepisów. Prawo do rozsypywania prochów w lasach czy terenach niezamieszkałych i terenach własnych.

Policja apeluje, by każdy, kto zauważył podejrzenie zachowującą się osobę w tym miejscu zgłosił ten fakt na policję.

 

Fotografie: Twitter (miniatura wpisu), Facebook.com, Twitter.com

Może Cię zainteresować

zamknij