Kategorie Życie

Szokujące fakty na temat ojca porwanej Amelki. Wcześniej uprowadził inną dziewczynkę

Porwaniem Amelki i jej mamy żyła ostatnio cała Polska. Uruchomiono tzw. Child Alert i proszono o pomoc w ich znalezieniu. W końcu udało się je namierzyć. Są całe i zdrowe. Mężczyźni, którzy brali udział w uprowadzeniu, w tym ojciec 3-latki, zostali zatrzymani. Teraz na jaw wychodzą szokujące fakty.

Szokujące fakty na temat ojca porwanej Amelki. Wcześniej uprowadził inną dziewczynkę
imgur.com

Dramatyczne zdarzenie w Białymstoku

25-letnia Natalia wraz z 3-letnią córeczką Amelią zostały uprowadzone spod bloku przy ul. Hallera 47 na białostockim osiedlu Dziesięciny. W pewnym momencie podjechał samochód, z którego wyskoczyło dwóch mężczyzn. Wciągnęli oni siłą kobietę i jej dziecko do pojazdu i odjechali. Tak przynajmniej wynikało z relacji babci pani Natalii, która była naocznym świadkiem zdarzenia. Do porwania miało dojść w czwartek 7 marca około godz. 10:00 rano.

Szokujące fakty na temat ojca porwanej Amelki. Wcześniej uprowadził inną dziewczynkę
imgur.com

Zgłoszenie porwania

Prababcia Amelki powiadomiła policję i rozpoczęła się obława za porywaczami. Samochód znaleziono trzy godziny później kilka przecznic od miejsca uprowadzenia kobiety i jej córki. Niestety pojazd był pusty, a po uprowadzonych nie było śladu.

Porwanie rodzicielskie

Ustalono jednak, że samochód wypożyczył ojciec porwanej 3-latki, Cezary R. Wiele wskazywało na to, że jest to uprowadzenie rodzicielskie. Jednak uruchomiono procedurę tzw. Child Alertu, czyli systemu szybkiego rozpowszechniania informacji o zaginionym dziecku. Opublikowano także wizerunek uprowadzonej matki dziewczynki oraz prawdopodobnego porywacza – ojca Amelki.

Szczęśliwy finał poszukiwań

Akcja poszukiwawcza trwała ponad dobę, ale zakończyła się sukcesem. Już następnego dnia w godzinach popołudniowych pani Natalia i jej córeczka zostały uwolnione. Odnaleziono je całe i zdrowe pod Ostrołęką w województwie mazowieckim.

Szokujące fakty na temat ojca porwanej Amelki. Wcześniej uprowadził inną dziewczynkę
imgur.com

Zatrzymano sprawców

W związku z uprowadzeniem 25-latki i jej małej córeczki, zostali zatrzymani: ojciec dziewczynki – Cezary R. i jego znajomy Łukasz K. Obaj usłyszeli zarzuty bezprawnego pozbawienia wolności Amelki oraz jej mamy. Sąd uznał, że zachodzi obawa matactwa, dlatego mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Grozi im kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Szokujące fakty na temat ojca porwanej Amelki. Wcześniej uprowadził inną dziewczynkę
imgur.com

To nie było pierwsze uprowadzenie

Według szczecińskich śledczych, Cezary R. uczestniczył w ubiegłym roku w uprowadzeniu innej dziewczynki. Wraz z Wiktorem B. miał pomagać Thomasowi K. w porwaniu jego córki. W tej sprawie wciąż toczy się postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Rejonową Szczecin-Zachód w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa „polegającego na pozbawieniu wolności małoletniej pokrzywdzonej”.

Jak poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie Joanna Biranowska-Sochalska:

W tej sprawie zostało wydane postanowienie o postawieniu zarzutów wobec trzech mężczyzn, którzy działali wspólnie i w porozumieniu

Szczegóły innego porwania

Do uprowadzenia Lary doszło 23 maja 2018 roku w Szczecinie przy skrzyżowaniu ulic Wróblewskiego i Krakusa. Mężczyźni zaatakowali matkę wówczas 8-letniej dziewczynki gazem pieprzowym i siłą wciągnęli dziecko do samochodu.

Szokujące fakty na temat ojca porwanej Amelki. Wcześniej uprowadził inną dziewczynkę
imgur.com

Wywiózł córkę do Niemiec

Cezary R i Wiktor B. zostali zatrzymani następnego dnia. Jednak Thomas K. zdążył uciec ze swoją córką do Niemiec. Wysłano za nim Europejski Nakaz Aresztowania, ale strona niemiecka uznała, że mężczyzna ma pełnię władz rodzicielskich nad dziewczynką, więc nie zgodziła się na jego ekstradycję do Polski. Lara do dnia dzisiejszego przebywa za granicą.

Szokujące fakty na temat ojca porwanej Amelki. Wcześniej uprowadził inną dziewczynkę
imgur.com

Środki zapobiegawcze dla wspólników

Tymczasem wobec wspólników Thomasa K. zastosowano środki zapobiegawcze. W przypadku Cezarego R. był to dozór policyjny, polegający na konieczności stawiania się mężczyzny na komisariacie dwa razy w tygodniu. Dodatkowo otrzymał zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej i zakaz opuszczania kraju.

Na to postanowienie prokuratora zostało złożone zażalenie, a sąd w drodze kontroli instancyjnej stwierdził, że środki zapobiegawcze są zbyt daleko idące – mówiła prok. Biranowska-Sochalska

Zmiana postanowienia

W związku z powyższym, sąd ograniczył dozór. Zmienił obowiązek stawiania się na policji Cezarego R. na raz w miesiącu. Poza tym, uchylił również zakaz opuszczania kraju.