in

Wyznanie matki dwóch chłopców: „Wstyd mi to przyznać, ale naprawdę mam ulubione dziecko”

Rodzice, którzy wychowują więcej niż jedno dziecko przekonują, że wszystkie kochają tak samo, chociaż same dzieci czasem mają na ten temat odmienne zdanie. Badania potwierdzają, że rodzice podświadomie wybierają swojego ulubieńca. O tym problemie postanowiła głośno powiedzieć jedna z matek.

Nie ma między nimi więzi

Użytkowniczka forum „Mumsnet” w internetowym wpisie przyznała, że nie wszystkie swoje dzieci kocha tak samo. Stwierdziła, że nie potrafi nawiązać porozumienia ze swoim starszym synem i nie ma między nimi takiego uczucia, jak między nią a młodszym dzieckiem. Sytuacja ją przerasta i nie wie jak się zachować.

We wpisie na forum czytamy:

Wstyd mi to przyznać, ale naprawdę mam ulubione dziecko. Mam dwóch synów. Starszy z nich (3-latek) był dla mnie wyzwaniem od dnia narodzin. Jest bardzo emocjonalny, zdeterminowany i przytłacza mnie. Mój mąż jest bardzo cierpliwy i w jego przypadku to on odwala większość roboty. Mają świetną więź

Wyznanie matki dwóch chłopców: „Wstyd mi to przyznać, ale naprawdę mam ulubione dziecko”
UdostępnijPexels

Podejmowała kolejne próby

Zaznacza, że z młodszym synem sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Chłopiec ma 18 miesięcy i kobieta czuje, że świetnie go rozumie i zawsze wie jak z nim postępować. W przypadku 3-latka wszystko wygląda inaczej:

Bardzo staram się ukryć moje uczucia. Dla przykładu zawsze zabieram starszego syna na zakupy tylko we dwoje i pozwalam mu buszować po sklepie. Organizuję mu wiele zabaw, ale czuję, jakbym próbowała wymusić więź, której nie da się zbudować

Zaznacza, że to wszystko sprawia, że czuje się okropnie. Podkreśla, że jej matka była bardzo niesprawiedliwa wobec niej i jej starszej siostry i chciałaby oszczędzić swoim dzieciom takich doświadczeń.

Wyznanie matki dwóch chłopców: „Wstyd mi to przyznać, ale naprawdę mam ulubione dziecko”
UdostępnijPexels

Niektóre matki były w szoku

Po przejrzeniu odpowiedzi na jej historię okazało się, że inne mamy na forum są bardzo podzielone w tej kwestii. Niektóre były wstrząśnięte wyznaniem kobiety. Stwierdziły, że współczują jej dzieciom. Autorce posta poradziły, że powinna udać się do psychologa, żeby dzieci nie ucierpiały przez jej zachowanie:

Mój Boże, ten wątek jest przerażający. Biedne dzieci.

Powinnaś poszukać specjalistycznej pomocy. To będzie miało dobry wpływ na twoje dzieci.

Powiem tak: bez względu na to, jak bardzo starasz się to ukryć, twoje dziecko zda sobie z tego sprawę, gdy podrośnie. Ja miałam tak ze swoimi rodzicami i przez to czuję do nich ogromną urazę.

Wyznanie matki dwóch chłopców: „Wstyd mi to przyznać, ale naprawdę mam ulubione dziecko”
Udostępnij pexels.com

Nie da się kochać tak samo?

Mimo tych wypowiedzi, spora część matek przyznała, że miały podobny problem i uważają, że to naturalne. Z tego powodu, zrozpaczona matka nie powinna się za bardzo zamartwiać:

Mam podobnie. To ludzka natura. Nie kocham moich córek w inny sposób, ale preferuję jedną z nich w porównaniu z drugą. Uwielbiam z nią przebywać, podczas gdy druga córka zawsze była trochę inna.

Kocham moich dwóch nastoletnich synów do szaleństwa. Są dobrzy, troskliwi, zabawni i lubię ich towarzystwo. Jednak młodszy syn zupełnie do nas nie pasuje i nie bardzo go lubię.

To może zmienić się z czasem. Moje pierwsze dziecko było naprawdę wymarzone, mój urlop macierzyński był bajeczny, a macierzyństwo było dla mnie bardzo pozytywne. Drugie dziecko było bardzo krnąbrne, podczas gdy pierwsze pozostało urocze i pogodne. Gdybyś wtedy zadała mi takie pytanie powiedziałabym, że dziecko nr 1 jest moim faworytem. Teraz dziecko nr 2 jest niesamowite, zabawne, mądre i dobre, uwielbiam je. Kocham moje dzieci bezwarunkowo, ale to drugie jest naprawdę wyjątkowe. Więc moje uczucia naprawdę się zmieniły.

A jak jest w waszym przypadku? Myślicie, że to możliwe, żeby kochać swoje dzieci po równo?

_________________________________
*Zdjęcia mają charakter poglądowy

Napisz do nas, jeśli spotkała Cię historia, którą chcesz się podzielić: [email protected]

Źródło: papilot.pl | Fotografie: Pexels, youtube.com