Nowy trend w klubach bulwersuje ludzi w sieci. Zamiast ubrań kobiety zakładają coś zupełnie innego!

No dobra… Temat jest naprawdę dziwny i przez chwilę zaniemówisz, gdy zobaczysz, jaka moda zapanowała w klubach u zachodnich sąsiadów. Jeśli wydaje Ci się, że mini i bluzki odsłaniające brzuch są zbyt szokujące, koniecznie przewiń niżej!

Dokąd to wszystko zmierza?

Grupa kobiet stwierdziła, że na miejscu będzie przyklejanie taśmy do ciała, zasłaniając w ten sposób strategiczne miejsca (sutki, okolice intymne). Hm… Naprawdę?! A gdzie miejsce na wyobraźnię? Jak ma to zadziałać i co panie chcą w ten sposób osiągnąć?

Wizja z Miami

Ten śmiały nowy trend mody wprowadził Joel Alvarez, projektant z Miami, który rozpoczął „artystyczne” przedsięwzięcie zwane Black Tape Project. Sam pomysłodawca opisuje to jako ekskluzywny eksperyment z modą.

Projekt ma ponad 200 000 zwolenników na Instagramie i pojawia się coraz więcej kobiet, które z nieukrywanym zadowoleniem wprowadzają go w życie.

Nowa moda podbiła kluby w Las Vegas, Nowym Jorku, na Karaibach i wkracza do Europy.

Niektóre kobiety ‚wstydzą’ się pojawić w samych taśmach w lokalu, dlatego decydują się na połowiczne rozwiązania.

Wiele osób pyta mnie skąd taki pomysł. A ja po prostu wykorzystuję to, co widzę na ulicach nocą. Miami tętni życiem i panie potrafią wiele pokazać, aby być w centrum zainteresowania. Przecież kobiece ciało jest takie piękne, czego tu się wstydzić?

Kawa na ławę…

Czy taka forma kreacji nie razi? Czy właśnie w dobrą stronę to wszystko zmierza? Pomysłodawca zapewnia, że projekt nie jest wulgarny i daleko mu do tego, aby oceniać w jakikolwiek sposób klientki, które właśnie w ten sposób chcą wyglądać podczas imprezy.

A jakie jest Wasze zdanie w tej sprawie? Czy to nie jest przesada?