×

16-latka prawie straciła wzrok. Wszystko z powodu kosmetyku, którego używa większość kobiet!

Tylah Durie to 16-latka z Australii, która lubi dbać o swój wygląd. Jest częstym gościem salonu kosmetycznego, jednak tym razem zdecydowała się, że sama spróbuje swoich sił w tej dziedzinie. Chciała wyregulować sobie brwi i podkreślić je za pomocą henny.

Kupiła wszystko, co było jej potrzeba i zabrała się do pracy. Niestety, dziewczyna przed nałożeniem henny nie sprawdziła czy nie wywoła ona u niej niepożądanej reakcji alergicznej.

Tak właśnie się stało…

Na opakowaniu produktu, który zastosowała, widniało ostrzeżenie podkreślające, że przed pierwszym jego użyciem należy sprawdzić czy nie jest się uczulonym na którykolwiek z jego składników.

Taki test przeprowadza się nakładając odrobinę produktu na skórę, np. dłoni i czekając jakiś czas czy nic niepokojącego się nie dzieje.

Tylah twierdzi, że początkowo wszystko wyglądało świetnie i była nawet zadowolona z efektów. Jednak po 30 minutach coś strasznego zaczęło dziać się z jej twarzą…

Po chwili od zmycia henny wystąpiło lekkie swędzenie, które nie wzbudziło żadnych jej podejrzeń, ale chwilę później było ono już nie do wytrzymania, a za jakiś czas przerodziło się w potworne pieczenie…

Twarz kobiety zaczęła straszliwie puchnąć. Na skórze pod brwiami, które miały stać się bardziej wyraźne, zaczęły pojawiać się piekące bąble, wypełnione ropnym płynem.

Z oczu także zamiast łez, zaczęła wyciekać ropa.

Z chwili na chwilę było coraz gorzej…

Opuchlizna stawała się tak duża, że dziewczynie trudno było nawet otworzyć oczy. Jej stan był naprawdę poważny. Tylah opisując samą siebie użyła określenia „żaba”. Według niej właśnie tak wyglądała.

Dziewczyna na samym początku nie wiedziała co dokładnie się z nią dzieje.

Gdy trafiła na ostry dyżur, lekarze obawiali się czy nie straci wzroku. Mimo że stan Tylah był naprawdę poważny, reakcja alergiczna na szczęście nie spowodowała żadnych trwałych uszkodzeń i zaczęła ustępować po 4 dniach.

16-latka robiła zdjęcia, dokumentujące jej reakcję alergiczną na hennę, której użyła do podkreślenia brwi. Teraz ostrzega innych, że nie wolno bagatelizować ostrzeżeń widniejących na produktach kosmetycznych, bo może to skończyć się dla nas naprawdę tragicznie…

Czytaj ulotki i opakowania przed zastosowaniem kosmetyków! One także mogą okazać się niebezpieczne…

Może Cię zainteresować

zamknij