×

TVP Teen – nowy kanał dla młodzieży Telewizji Polskiej

TVP Teen – tak nazywa się nowa propozycja Telewizji Polskiej dla nastoletnich widzów. Czy znajdzie swoich odbiorców? TVP wierzy, że tak, a młodzi Polacy porzucą smartfony, żeby oglądać treści promujące rodzinę.

TVP Teen – nowy kanał TVP

Widzowie TVP ABC dorastają, a w portfolio Telewizji Polskiej brak propozycji, które mogłyby zainteresować starsze dzieci – w wieku od 10 do 16 lat. Jednak TVP wymyśliło, jak to zmienić. Odpowiedź? Nowy kanał dla młodzieży – TVP Teen, przeznaczony dla nastolatków.

Uruchomienie programu uzupełni lukę w obecnym portfolio TVP, w którym nie ma programu dedykowanego ściśle do tej grupy wiekowej, co równocześnie pozwoli na kontynuowanie ofertowania treści nadawcy publicznego dorastającym widzom TVP ABC

– tak tłumaczy swój zamysł TVP w projekcie zmienionej Karty Powinności na lata 2020-2024.

TVP Teen wystartuje, jeżeli znajdą się pieniądze na ten cel, czyli przychody z opłat abonamentowych, rekompensaty i reklam. A kiedy już uda się to zrealizować, kanał będzie nadawać nie mniej niż 17 godzin na dobę. W 2022 roku budżet nowego kanału ma wynieść 15,3 mln zł, a w 2024 roku już 20 mln zł.

Promowanie rodziny

Plany są ambitne, nie tylko te związane z finansami. Na antenie TVP Teen będą emitowane treści edukacyjne i rozrywkowe. Kanał ma „zapewnić treści bez nadmiernej przemocy”, promować „szacunek dla innych, wrażliwość społeczną, kreatywność i odpowiedzialność”. I tak, jak inne kanały TVP, promować rodzinę.

Szczegóły? O nich TVP mówi niechętnie. Na pytanie portalu Wirtualnemedia.pl, Zespół Rzecznika TVP odpowiedział:

Telewizja Polska ze względów biznesowych nie ujawnia strategii programowej na etapie projektu.

TVP pochwaliła się za to, że w projekcie jest także pomysł utworzenia serwisu multimedialnego dla starszej młodzieży, czyli młodych dorosłych w wieku 16-30 lat.

Cóż, pozostaje nam trzymać kciuki za to, by TVP Teen było bardziej dopracowaną i przemyślaną propozycją, niż np. Szkoła w TVP, która zebrała fatalne recenzje, a zamiast edukować, wzbudzała raczej politowanie. W programach pojawiło się sporo błędów merytorycznych, nauczycielki, które miały przekazywać wiedzę, zachowywały się, jakby ktoś właśnie wybrał je spośród tłumów na ulicy i kazał wystąpić w TV. Kobiety musiały się zmierzyć z potężną falą hejtu. Broniły się, mówiąc, że nikt nie przygotował ich do występu na wizji. Z kolei TVP przerzucało winę na MEN. Nie od dziś wiadomo, że sukces ma wielu ojców, za to porażka jest sierotą…

Fotografie:

Może Cię zainteresować

zamknij