in

Spacerował po nadmorskim miasteczku bez koszulki. Dostał wysoki mandat

Mandat mandatowi nierówny – szczególnie, kiedy weźmiemy pod uwagę grzywny, które przyznawane są w różnych częściach świata. W bolesny sposób przekonał się o tym mężczyzna w Agropoli na południu Włoch. Turysta zapłacił 250 euro kary. Powód? Spacerował z odsłoniętym torsem po nadmorskim miasteczku. To pierwsza tak wysoka kara w tej miejscowości.

Turysta zapłaci 250 euro kary
UdostępnijPixabay

Turysta zapłacił 250 euro kary

Mandat wypisali mężczyźnie strażnicy miejscy. Skąd tak wysoka grzywna? Otóż miasteczko zaostrzyło walkę z takimi zwyczajami na podstawie rozporządzenia wydanego przez burmistrza Adamo Coppolę. Na jego podstawie zakazuje się chodzenia w kostiumie plażowym, z gołym torsem, na bosaka poza plażą i na bosaka obszarem bezpośrednio nad samym morzem. Cel jest prosty. Burmistrz chce w ten sposób wyegzekwować przyzwoity wygląd i godne zachowanie. No cóż, jeśli kary będą tak wysokie, to z pewnością już niedługo mu się to uda, bo chyba nikomu nie opłaca się łamać takiego rozporządzenia za taką sumę pieniędzy.

Wizerunek naszego miasteczka należy chronić, a pewne zachowania, takie jakie chodzenie w negliżu po ulicach i sklepach, trzeba wyeliminować. Wczoraj wymierzono pierwszą karę i dalej będziemy tak postępować. Nikogo nic nie kosztuje założenie koszulki, gdy wraca znad morza, i noszenie ubrania stosownego w danym miejscu – oświadczył burmistrz

Turysta zapłacił 250 euro kary
UdostępnijImgur

Więcej tego typu zakazów

To nie jedyna włoska miejscowość, gdzie egzekwuje się takie sytuacje. Podobnie jest w Wenecji, gdzie zachowania, które mogłyby godzić w wizerunek historycznego i kulturowego miasta, są surowo karane.

Dziwicie się?

_______________________
*Zdjęcie ma charakter poglądowy

Źródło: wiadomosci.radiozet.pl, google.com | Fotografie: google.com | Miniatura wpisu: Pixabay