×

W ciągu kilku miesięcy urodziła trójkę dzieci. 27-latka myślała, że to niemożliwe

27-letnia Eliza znała swojego partnera od dwóch lat, ale już po tym czasie wiedziała, że to miłość jej życia. Dlatego nie była załamana, gdy dowiedziała się, że jest w ciąży. Para bardzo mocno przygotowywała się do tego wydarzenia, zaopatrując się nie tylko w ubranka, ale także w gadżety, książki i wszystkie inne dodatki, które są niezbędne noworodkowi.

Gdy Charlie przyszła na świat, rodzice oszaleli na jej punkcie. Nikt nie mógł wyjść z podziwu nad tym, że maleństwo jest tak ładne

Szczęśliwa trójka wróciła do domu a Eliza bardzo szybko doszła do siebie. Ben sprawdził się od pierwszych dni w roli ojca i zgadywał pragnienia żony na każdym kroku.

Radzili sobie z opieką nad córeczką i na zmianę wyręczali się w domowych obowiązkach

Można powiedzieć, że są idealną parą! Pewnego dnia rano Eliza miała ogromny problem z tym, żeby wstać. Bolała ją głowa, czuła się niedobrze i miała gorączkę. Intuicja podpowiedziała jej, żeby zrobić test ciążowy.

Nie myślała, że będzie w ciąży, ale miała takie same objawy jak przy pierwszej

Zrobiła cztery testy i szybko okazało się, że… ich rodzina niebawem się powiększy!

Wiem, jak to może zabrzmieć, ale byłam przekonana, że kilka tygodni po porodzie, gdy jeszcze karmię piersią, nie jest tak łatwo zajść w ciążę i organizm jeszcze nie przyzwyczaił się do nowej sytuacji. Nie zabezpieczaliśmy się z mężem, bo uznaliśmy, że nic się nie stanie

Ben był także zszokowany – „Nie chcieliśmy tak szybko starać się o kolejne dziecko. Dawaliśmy sobie na to kilka lat”

Poszli do lekarza, Eliza dbała o siebie, a mąż bardzo jej we wszystkim pomagał. Gdy przyszedł czas na USG, lekarz miał dla nich bardzo ciekawą informację. Spojrzał na parę i z uśmiechem na ustach powiedział, że ich wesoła rodzinka powiększy się o… bliźniaki!

W zaledwie 11 miesięcy Eliza urodziła trójkę dzieci z dwóch ciąży!

Ludzie oglądają się za nami na ulicy, gdy jadę z wózkiem z trojką szkrabów, a ja mimo że było ciężko, już zdążyłam pokochać ten stan rzeczy. Mimo że naprawdę nie jest łatwo!

Jack i Wolfe są bliźniakami jednojajowymi. Są grzeczni – zupełnie tak, jakby wiedzieli, że rodzice mają sporo na głowie ?

Charlie poczuwa się do tego, że jest starszą siostrą (tylko o kilka miesięcy ??) i dba o swoje młodsze rodzeństwo. Dziś, gdy dzieci podrosły, Eliza i Ben wyznają, że cieszą się z takiego obrotu spraw.

Było naprawdę ciężko i nadal momentami jest, ale super, że między naszymi dziećmi jest tak niewielka różnica wieku

Może Cię zainteresować

zamknij