Policjanci znaleźli pod blokiem nieprzytomnego 3,5-latka. Był ciężko ranny

Tragedia przy ulicy Kilińskiego 9 w Bolesławcu na Dolnym Śląsku. Na klatce schodowej jednego z tamtejszych bloków około godziny 4 rano sąsiedzi zauważyli nieprzytomną 32-latkę z ranami kłutymi. Przerażeni natychmiast zadzwonili na pogotowie. Kiedy ratownicy przyjechali na miejsce, rozpoczęła się walka o życie kobiety.

Los rannej 32-latki

Chwilę później ratownicy byli już w budynku, gdzie podjęli się reanimacji 32-latki. I choć robili, co mogli, w pewnym momencie z jednego z mieszkań wybiegł mężczyzna – konkubent umierającej kobiety – z nożem w ręku, który natychmiast rzucił się na jednego z policjantów. Funkcjonariusze nie mieli wyjścia i zaczęli strzelać w kierunku agresora. Ranny w brzuch nożownik został przetransportowany do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Policjanci znaleźli pod blokiem nieprzytomnego 3,5-latka. Był ciężko rannyUdostępnij

Niestety, życia kobiety nie udało się uratować

Policjanci znaleźli pod blokiem nieprzytomnego 3,5-latka. Był ciężko rannyUdostępnij

Kobieta nie była jedyną ofiarą

Chwilę później ratownicy i policjanci zauważyli pod blokiem 3,5-letniego chłopca z wieloma ranami ciętymi. Jak donosi prokuratura, dziecko zostało wyrzucone przez okno mieszkania na jednym z górnych pięter czteropiętrowego bloku. I choć służby robiły co w ich mocy, aby uratować życie malca, rany okazały się być zbyt obszerny. Malec zmarł w karetce.

Nie żyją dwie osoby, policjanci zatrzymali mężczyznę, który obecnie przebywa w szpitalu. Trwają działania dochodzeniowo-śledcze – powiedziała krótko Anna Kublik-Rościszewska

Policjanci znaleźli pod blokiem nieprzytomnego 3,5-latka. Był ciężko rannyUdostępnij

Prawdopodobnie do tragedii przyczyniła się domowa awantura

Źródło: rmf24.pl, tvn24.pl | Fotografie: tvn24.pl