×

Tragiczny finał Sylwestra pod Gorzowem. Petarda poważnie zraniła 2-letnią dziewczynkę

Wybuchające petardy w rękach pijanych sylwestrowiczów stają się przykrą tradycją. Do wypadków dochodzi co roku i za każdym razem z powodu braku ostrożności i bezmyślności ludzi. Tym razem nie było inaczej. Jednak poszkodowana została dwuletnia dziewczynka z okolic Gorzowa Wielkopolskiego (woj. lubuskie), która była pod opieką rodziców.

Pokaz sztucznych ogni, zakończony tragedią

Chcąc przywitać wspólnie Nowy Rok, rodzina wybrała się na dwór, aby oglądać pokaz sztucznych ogni. Byli tylko biernymi obserwatorami. Sami nie odpalali fajerwerków. Nic nie wskazywało na to, że może dojść do tragedii. W pewnej chwili jedna z petard eksplodowała przy dziecku. Wybuch był tak duży, że poważnie ranił twarz dwulatki.

Poparzenia twarzy i oka

Wezwano pogotowie, które przetransportowało dziewczynkę do Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wielkopolskim. Okazało się, że ma poparzoną prawą stronę twarzy i uraz oka. Obecnie dzieckiem zajmują się lekarze z Oddziału Chirurgii i Traumatologii Dziecięcej przy ul. Dekerta.

Trwa ustalanie przyczyn zdarzenia

Dopiero we wtorek popołudniu, 1 stycznia br., o całym zdarzeniu powiadomiono policję. Wtedy też skontrolowano trzeźwość rodziców poszkodowanej dwulatki.

Jedno z rodziców było trzeźwe – mówi podkom. Grzegorz Jaroszewicz z biura prasowego lubuskiej policji

Policjanci badają sprawę i zbierają materiał dowodowy. Muszą ustalić, czy koszmar, jaki przytrafił się malutkiej dziewczynce, był nieszczęśliwym wypadkiem, czy doszło do zaniedbania ze strony rodziców.

Polecane

Może Cię zainteresować