×

Terazzino komentuje wypowiedź Komarenki. „Wszystkie spekulacje są niepotrzebne”

Tancerz Stefano Terazzino komentuje wypowiedź Komarenki na temat śmierci Żory Korolyova. W rozmowie z „Faktem” odniósł się do mocnych słów piosenkarza. Co powiedział?

Kolejne wynaturzenia Komarenki

Jeśli ogłoszono by konkurs na przedstawiciela antyszczepionkowców w Polsce, Iwan Komarenko z pewnością mógłby zgłosić swoją kandydaturę. Piosenkarz nieustannie szerzy teorie spiskowe. Ba, nagrał nawet piosenkę pod tytułem „Żyję mało higienicznie”, w której szydził z obostrzeń pandemicznych i pochwalił się m.in., że nie zakłada maseczki ochronnej, zachęcał też do niemycia rąk. Sukcesu „Jej czarne oczy” nie udało się powtórzyć, ale jeśli chodzi o poziom tekstu piosenki, można znaleźć pewne podobieństwa.

O nowej piosence Komarenki, którą nazwano hymnem antyszczepionkowców, w mocnych słowach wypowiedział się lekarz Tomasz Krauda.

Zapraszam pana Iwana Komarenko na oddział COVID-19. Potrzebujemy ludzi do pracy – nawet do tego, żeby pomagać ludziom, podać wodę niektórym duszącym się. Zapraszam bez kombinezonów, bez zabezpieczeń. Sprawdźmy, jak bardzo odważny jesteś

– mówił dr Krauda w programie „Newsroom” WP.

Komarenko z zaproszenia nie skorzystał i nadal angażuje się w szerzenie teorii spiskowych. Trzeba przyznać, że jest wierny swoim ideałom. Gdy media obiegła wstrząsająca informacja o śmierci 34-letniego tancerza Żory Korolyova, Komarenko nie mógł odmówić sobie komentarza w tej sprawie. Opublikował na Instagramie wpis.

Żora, znałem cię bardzo dobrze. Przetańczyliśmy wspólnie całą piątą edycję „Tańca z gwiazdami” w 2007 roku. Gościliśmy razem u p. redaktor Elżbiety Jaworowicz w programie „Sprawa dla reportera”. Nieraz spotkaliśmy się na kawie. Wczoraj wieczorem, jak się dowiedziałem o twojej śmierci, do rana nie byłem w stanie powstrzymać emocji. Odpoczywaj w spokoju, mój przyjacielu

– zaczął.

W dalszej części wpisu piosenkarz nawiązał do teorii spiskowych po śmierci tancerza.

Winowajcy kiedyś odpowiedzą za swoje winy. Albo tutaj, albo przed Bogiem i Historią.

– stwierdził, a wpis opatrzył hashtagami #wolność #prawda #odwaga #muzyka #taniec #polska #żorakorolov.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Ivan Komarenko (@ivankomarenko)

Terazzino komentuje wypowiedź Komarenki

O komentarz do tej wypowiedzi „Fakt” poprosił Stefano Terazzino – przyjaciela Żory i włoskiego tancerza, również znanego z „Tańca z Gwiazdami”.

Ja nie znam dobrze pana Ivana. Tylko kojarzę, że w mediach społecznościowych chętnie umieszcza posty, które wzbudzają kontrowersje. Naprawdę nie wiem, jak mam się odnieść do tego wpisu. Nie znam człowieka, nie wiem, co miał na myśli, ale uważam, że te wszystkie spekulacje dokoła są teraz niepotrzebne. Może to jest sposób zwrócenia na siebie uwagi… Nie wiem. Nie wiem, dlaczego napisał coś tak mocnego

– stwierdził Terazzino.

Włoski tancerz dodał również, że partnerka Żory, Ewelina Bator, poprosiła, by nie spekulować na temat przyczyny śmierci jej ukochanego:

Straszne jest to, że taka młoda i utalentowana osoba nie żyje. Cała nasza taneczna rodzina jest bardzo dotknięta jego odejściem. Nikt z nas nie skupia się na tym, co jest dookoła, nie słuchamy tego, nie analizujemy. Jego dziewczyna osobiście prosiła, żeby nie spekulować o przyczynach śmierci. To jest bardzo przykre i trzeba dać ludziom spokój. Ja i tancerze, z którymi rozmawiałem, trzymamy się z daleka od spekulacji, ale niestety nawet w takiej sytuacji znajdą się ludzie, którzy szukają jakiejś sensacji. To jest bardzo smutne

– podsumował Stefano.

Śmierć 34-latka, który był wysportowanym tancerzem, wywołała ogromne emocje. Ale zamiast przynieść refleksję na temat tego, jak kruche jest nasze życie i jak ważne jest, by potrafić się nim cieszyć i doceniać to, co mamy, przyniosła kolejne nienawistne komentarze, pokazujące polaryzację społeczeństwa. Internetowa walka przeszkadza bliskim Żory w spokojnym przeżywaniu żałoby.

Fotografie: Instagram (miniatura wpisu),

Może Cię zainteresować

zamknij