Matka robiła sobie selfie na ruchomych schodach. Podczas pozowania upuściła 10-miesięczną córkę

O wypadek nie jest trudno. Bardzo często przyczyną tragicznych wydarzeń jest skrajna nieodpowiedzialność i głupota. Właśnie tak było w tym przypadku…

Selfie

Już przyzwyczailiśmy się do widoku osób paradujących po mieście i robiących sobie zdjęcia przednią kamerą. Poniższe nagranie przedstawia podobną scenę. Świadkowie twierdzą, że mąż poprosił żonę trzymającą dziecko o zrobienie wspólnego selfie. W trakcie pozowania matka straciła równowagę i upuściła niemowlę.

Potworny wypadek

Dziecko najpierw uderzyło głową w balustradę, a następnie wpadło w lukę między ruchomymi schodami. Choć przerażeni sceną klienci natychmiast rzucili się na pomoc, 10-miesięczna dziewczynka już nie żyła.

Zmarła na skutek uderzenia

Do jak wielu tragicznych wydarzeń musi jeszcze dojść, aby ludzie zaczęli myśleć nad tym co robią? O tym, jak tragiczne konsekwencje może mieć nieprzemyślane robienie selfie, pisaliśmy już wcześniej tu.

Przechodzi z dziećmi w niedozwolonym miejscu. Chwilę później jej synka potrąca samochód

Do czego może doprowadzić nieodpowiedzialność i brak wyobraźni rodziców? Do strasznych rzeczy. Jedną z nich może być wypadek drogowy z udziałem dzieci. Właśnie taką sytuację zarejestrowała kamerka samochodowa w Rosji.

Ta przerażająca sytuacja miała miejsce w Rosji. Pewien kierowca zatrzymał się w korku, a w tym czasie jego kamerka samochodowa nagrała coś naprawdę szokującego. Tuż przed jego maską, w niedozwolonym miejscu przebiegała matka z dwójką dzieci – dziewczynką oraz chłopcem. Córkę kobieta trzymała za rękę, z kolei mniejszego synka puściła „wolno” pomiędzy samochody.

Jak nietrudno się domyślić, sytuacja skończyła się naprawdę źle. Malec został potrącony przez samochód. Matka po wszystkim wzięła go na ręce i…uciekła. Wyglądało to tak, jakby chciała uniknąć kary…

Niestety, nie posiadamy informacji o tym, co działo się po zakończeniu nagrania, ani o stanie zdrowia chłopca. Miejmy nadzieję, że kobieta zabrała dziecko do lekarza i że policja zajęła się sprawą.

Zdesperowany ojciec opublikował nagranie 2-letniej córki, pijącej piwo z matką. Prosi o pomoc

Krążące w sieci wideo matki z Liverpoolu wstrząsnęło społeczeństwem. Jak się okazuje, nagranie zostało upublicznione na prośbę zdesperowanego ojca.

Niepokojący materiał filmowy przedstawia matkę, która nie reaguje na swoją 2-letnią córkę pijącą piwo. Kobieta wydaje się nie mieć nic przeciwko temu, że jej małe dziecko spożywa alkohol. Z relacji byłego partnera kobiety wynika, że nie jest to pierwszy taki przypadek.

Mężczyzna już wcześniej próbował interweniować

Prosił opiekę społeczną o pomoc, ale jego apel został zignorowany. Choć jest biologicznym ojcem dziewczynki, to rozstał się z jej matką i martwi się o bezpieczeństwo swojego dziecka.

Matka 2-latki nie do końca przejmuje się tym, co dziecku w takim wieku wolno, a czego nie. Mężczyzna próbował przemówić kobiecie do rozumu, ta jednak w ogóle go nie słucha. Chcąc zwrócić uwagę na incydent, ojciec zdecydował się upublicznić nagranie.

Sprawą zajęła się policja

Matka zaprzecza zarzutom i twierdzi, że puszka na nagraniu jest pusta. Okoliczności i sytuacja 2-letniej dziewczynki jest obecnie badana.

Źródło i fotografie: youtube.com