Kategorie NewsyPolitykaPolska

Katowice: Andrzej Duda przemówił w ostrych słowach. „Jest to po prostu ohydne”

Dziś Święto Wojska Polskiego. Z tej okazji w Katowicach odbyła się Defilada, na której nie zabrakło Prezydenta, Andrzeja Dudy. Oczywiście, jak przystało na wzniosłość chwili, miało miejsce przemówienie. Prezydent dość mocny sposób odniósł się do pojawiających się plotek, jakoby uposażenia emerytalne dla żołnierzy miałyby zostać obniżone.

Święto Wojska Polskiego, a w związku z tym przemowę miał także Andrzej Duda

Przemówienie zostało wygłoszone pod pomnikiem Piłsudskiego, tuż po tym, gdy zostały nadane odznaczenia i nominacje generalskie. Prezydent nadmienił, że cieszy się z tego, że Święto odbywa się w Katowicach: „W tym dniu nie sposób nie wspomnieć i o tych, którzy krwawili się tutaj, na Śląsku”.

Święto Wojska Polskiego
YouTube

Pogratulował wszystkim odznaczonym i nadmienił, że to tylko symboliczne podziękowania za „służbę i pracę dla Polski”

Jednak to, co powiedział pod koniec 10-minutowego przemówienia, najbardziej utkwiło zebranym i szybko obiegło media. Prezydent odniósł się do tego, że w niedalekiej przyszłości miałyby ulec zmienia uposażenia emerytalne. Jego mowa była stanowcza, ale widać było emocje, które nimi targają.

Pojawiły się przed dzisiejszymi uroczystościami jakieś horrendalne plotki, że mają być obniżone uposażenia emerytalne dla żołnierzy. Jest to absolutna, wstrętna nieprawda. Mówię to z pełną odpowiedzialnością jako Prezydent Rzeczypospolitej. Nigdy nie podpiszę takiej ustawy, która będzie godziła w to, co otrzymują ci, którzy służyli Rzeczypospolitej i ich najbliżsi, którzy po nich pozostali.

Chcę powiedzieć jeszcze jedno. Było to wstrętne pomówienie, ponieważ nie ma dzisiaj takich planów, ani założeń, aby cokolwiek takiego było przewidywane. Proszę, aby takimi kłamliwymi argumentami nie posługiwać się w kampaniach wyborczych, ponieważ jest to po prostu ohydne i nieprzyzwoite. Ohydne nie dlatego, że dzieje się w kampanii, ale dlatego, że wzbudza obawę kobiet, które często zostały same po śmierci swoich mężów. I to jest coś, co nigdy nie powinno mieć miejsce. Apeluję, aby takimi argumentami się nie posługiwać. Przepraszam za te mocne słowa

Słowa były faktycznie mocne. Padły w czasie Święta Wojska Polskiego, za co prezydent przeprosił