×

„Świat bez niej stał się lepszym miejscem”. Dzieci 80-latki napisały nekrolog

„Świat bez niej stał się lepszym miejscem”. W nekrologu znalazły się wyjątkowo mocne słowa, z których jasno wynika, że kobieta była złą matką. Po śmierci spotkała ją za to surowa kara w postaci publicznego osądu. Wielu ludzi jest oburzonych. Czy szacunek rzeczywiście należy się każdemu zmarłemu?

To czeka każdego z nas

Żyjąc w stosunkowo spokojnych, przyjemnych czasach bardzo często zdarza się nam zapominać o nieuchronności zbliżającej się śmierci. Każdy z nas kiedyś odejdzie, pozostawiając po sobie jedynie wspomnienia w pamięci przyjaciół i rodziny. Bez wątpienia wszyscy pragną zostać zapamiętani jako ludzie o wielkim sercu i dobroci, za którymi płaczą tłumy. Niestety nie każdy na to zasługuje.

Do grona nieszczęśników, po których odejściu świat odetchnął z ulgą należy zmarła 31 marca 2018 roku Kathleen Dehmlow. Pochodząca z Minnesoty 80-latka po śmierci zyskała rozgłos za sprawą nietypowego nekrologu, który ukazał się w miejscowej gazecie Redwood Falls Gazette. W tekście możemy znaleźć sporo informacji dotyczących życia kobiety. Słowa są na tyle mocne i niespodziewane, że nekrolog Kathleen Dehmlow obiegł cały świat.

Artykuł zaczyna się w klasyczny sposób. Po podaniu danych osobowych takich jak imię i nazwisko, rok urodzenia oraz imiona rodziców, autor przedstawia koleje życia zmarłej kobiety. Dowiadujemy się, że Kathleen Dehmlow w 1957 roku poślubiła Dennisa Dehmlowa, z którym doczekała się dwójki dzieci: Giny i Jay’a. Co ciekawe, w nekrologu znajdują się również niewygodne fakty z biografii zmarłej. Czytamy, że w 1962 roku kobieta zaszła w ciążę z bratem swojego męża, Lylem Dehmlow’em i przeprowadziła się do Kalifornii.

„Świat bez niej stał się lepszym miejscem”

W dalszej części nekrologu dowiadujemy się, że Kathleen Dehmlow była gotowa porzucić swoje dzieci tj. Ginę i Jay’a na rzecz własnych namiętności. Rodzeństwo wychowywali dziadkowie, Joseph i Gertrude Schunk. Matka nie troszczyła się o to, jak miewają się jej pociechy. 31 maja 2018 roku Kathleen Dehmlow zmarła w Springfield. Autor podkreśla, że za podłe uczynki nigdy nie dosięgła jej sprawiedliwość. Zwieńczeniem przepełnionego żalem do kobiety nekrologu jest zdanie, w którym krewny Dehmlow stwierdza, że Gina i Jay nie będą za nią tęsknić, a świat bez Kathleen Dehmlow stał się znacznie lepszym miejscem.

Na wieść o szokującym nekrologu, w sieci wybuchł skandal. Część internautów uważa, że tego typu sformułowania pod adresem nieboszczyka są niedopuszczalne. Inni jednak zauważają, że sam fakt śmierci nie powoduje, że czyny popełnione przez człowieka znikają. Gazeta, w której pojawił się nekrolog potwierdziła, że publikację zleciły dzieci zmarłej.

Niespotykana sytuacja

Dan Dahl, dyrektor zakładu pogrzebowego w East Grand Forks w stanie Minnesota przyznaje, że nigdy nie spotkał się z podobną sytuacją.

Prawie 32 lata pracuję jako przedsiębiorca pogrzebowy i nigdy nie zdarzyło mi się, żeby ktoś napisał taki nekrolog. Myślę, że to było nie na miejscu.

Dahl nalega, aby inni nie brali przykładu ze skłóconej rodziny i nie wywlekali na światło dzienne tak intymnych spraw.

Jeśli jest to coś tak osobistego, czym prawdopodobnie nie chcesz się dzielić, to zatrzymaj to dla swojej rodziny. Innych to i tak nie obchodzi.

Branża pogrzebowa słynie ze skandalicznych praktyk, jednak do tej pory nekrologi były pisane w neutralnym tonie. Czy teraz również w Polsce się to zmieni?

*Zdjęcia mają charakter poglądowy
Fotografie: Facebook, Pixabay

Może Cię zainteresować

zamknij