Kategorie Życie

Nauczycielka niejednokrotnie uprawiała seks z 14-letnim uczniem. Wpadła przez głupotę

O takich przypadkach mówi się coraz głośniej. 27-letnia nauczycielka z Florydy, Stephanie Peterson, została oskarżona o uprawianie seksu ze swoim 14-letnim uczniem. Ruszył proces kobiety. By uniknąć wysokiej kary, na pierwszej rozprawie przyznała się do winy.

Peterson miała się dopuścić kontaktów seksualnych z uczniem między listopadem 2017 r. a styczniem br. – wynika z dokumentów sądowych. Kobieta weszła w intymny związek z uczniem ósmej klasy.

Nielegalne kontakty

Z 14-latkiem seks miała uprawiać w swoim mieszkaniu oraz w samochodzie. W trakcie śledztwa okazało się, że do kontaktów cielesnych doszło także w stodole, za domem ucznia.

Pierwsze podejrzenia

Matka chłopca zaczęła coraz częściej wypytywać syna o jego dziwne zachowanie. To był moment, w którym Peterson wpadła w panikę i wysyłała do ucznia coraz więcej smsów, sugerujących, że go za to nienawidzi, ale postara się zrobić coś z tą sytuacją. Rodzicielka 14-latka zaczęła coś podejrzewać i zawiadomiła policję.

Ugoda

Stephanie został postawiony zarzut kontaktów cielesnych z osobą nieletnią. W toku śledztwa okazało się, że kobieta wysłała chłopcu na pocztę elektroniczną materiały pornograficzne. 27-latka przesyłała mu także wiadomości ze swoimi nagimi zdjęciami.

By uniknąć wysokiej kary, kobieta poszła z sądem na ugodę. Przyznała się do winy. Potwierdziła również, że zażywa środki psychotropowe. Grozi jej minimum pięć lat pozbawienia wolności oraz grzywna w wysokości 10 tys. dolarów. Poza tym, Peterson zostanie zarejestrowana jako przestępca seksualny.

Nauczycielka niejednokrotnie uprawiała seks z 14-letnim uczniem. Wpadła przez głupotę
Fot. Facebook.com