×

Do obiadu w stołówce dostała banana. Na owocu znajdowała się wiadomość od pracownicy

Jedni uważają, że szkoła przygotowuje nas do dorosłego życia, inni twierdzą natomiast zupełnie inaczej. Choć zdania na ten temat są mocno podzielone, nie da się ukryć, że uczymy się funkcjonowania w społeczeństwie również, a przede wszystkim poza nią. Szczególne znaczenie w tym przypadku ma pewność siebie, która pomaga nam w podejmowaniu decyzji i dorosłym życiu. Doskonale wie o tym nasza bohaterka, która każdego dnia pracuje nad pewnością siebie uczniów jednej ze szkół.

Pewność siebie – co to takiego?

Pewność siebie to stan, w którym czujemy się dobrze we własnej skórze. To akceptowanie siebie wraz z całym zestawem niedoskonałości, które według nas samych są nam przypisane. Niestety w dzisiejszym świecie większość ludzi ma bardzo niewyraźny obraz tego, czym jest poczucie własnej wartości, samoocena, samoakceptacja.

Na szczęście można nad tym pracować. Wystarczy odpowiednie podejście.

Praca na stołówce

Stacey Truman jest kochającą matką, która chce dla swojego dziecka jak najlepiej. Kobieta od prawie dekady pracuje w stołówce w Kingston Elementary Shool w Wirginii, gdzie od 9 lat przygotowuje i wydaje posiłki dzieciom. Widzi więc, jak dorastają i jak zmienia się ich podejście do codziennego życia.

Do głównych zadań Stacey należy serwowanie dzieciom pysznych posiłków, ale kobieta stara się robić dla nich coś więcej.

Zna ich imiona i zawsze stara się odnosić do nich z uśmiechem na twarzy. To m.in. ze względu na swoje podejście znana jest, jako jeden z najbardziej oddanych i lubianych pracowników szkoły.

„Gadające banany”

Chcąc wywołać uśmiech na twarzach dzieci, wprowadziła na stołówkę „gadające banany”. W czasie przerwy obiadowej Stacey pisze specjalne uwagi na bananach, na które składa się kilka słów. Słów, które mają na celu rozweselić dzieci, wpłynąć pozytywnie na ich pewność siebie, a przede wszystkim sprawić, aby poczuły się wyjątkowo.

Radość na twarzach maluchów jest nie do opisania

Każdy banan posiada swój unikalny tekst typu „Jesteś superbohaterem”,  „Pamiętaj, że jesteś najlepszą wersją siebie”, „Podążaj za marzeniami” itp. Kiedy dzieci przychodzą na stołówkę, każdy z nich otrzymuje losowego banana z zapisanym na nim tekstem. Taka kolej rzeczy doprowadza do tego, że przerwa obiadowa jest dla maluchów jeszcze bardziej ekscytująca. 

Pomysł, który skradł serca ludzi

Dyrektor szkoły zrobił ostatnio zdjęcie „gadającym bananom” i opublikował je na Twitterze. Fotografia bardzo szybko zyskała ogromną popularność. Internauci nie kryli zachwytu pomysłem Stacey. Banany i oczywiście wspaniała duszyczka, która stała za przygotowaniem ich w taki, a nie inny sposób, błyskawicznie zdobyły uznanie na całym świecie.

Co Wy na to, aby wprowadzić coś takiego na polskich stołówkach? Myślicie, że spotkałoby się to z pozytywnym odbiorem?

Polecane

Może Cię zainteresować