×

Sparaliżowana panna młoda zaskoczyła męża. W dniu ślubu stanęła na nogi!

Sparaliżowana panna młoda zaskoczyła męża i wszystkich gości weselnych. Kobieta niespodziewanie wstała z wózka inwalidzkiego, aby przejść do ołtarza. Przyznała, że marzyła o tej chwili przez całe swoje życie. Jej historia wzrusza do łez.

Trudne doświadczenia

Historia 29-letniej Chelsie Hill pokazuje, że nie ma rzeczy niemożliwych. Kobieta od 2010 roku jest sparaliżowana od pasa w dół. Niepełnosprawność nie spowodowała jednak, że 29-latka zrezygnowała z prowadzenia aktywnego życia. Pomimo przeciwności losu została prezesem i założycielką Rollettes, czyli zespołu tańca na wózkach w Los Angeles. Hill jest orędowniczką osób na wózkach inwalidzkich, którą na Instagramie obserwuje ponad 167 000 użytkowników. Ludzie podziwiają ją za nieprzemijający hart ducha i odwagę do realizacji wielkich planów.

29-latka bardzo intensywnie przygotowywała się do dnia swojego ślubu. Marzyła o tym, aby ceremonia zawarcia małżeństwa była idealna. Zależało jej na tym, aby do ołtarza pójść o własnych siłach.

Chcę podkreślić, że nie ma nic złego w jeżdżeniu na wózku, jednak gdy dorastałam, zawsze wyobrażałam sobie, że pewnego dnia pójdę do ołtarza.

Dla Chelsie Hill wejście w związek małżeński miało ogromne znaczenie duchowe, dlatego chciała, aby w tym dniu nic jej nie ograniczało.

Po prostu chciałam to przeżyć całą sobą. To nie oznacza, że moja niepełnosprawność cokolwiek mi odbiera, ale chciałam po prostu poczuć połączenie serc i stanąć oko w oko z moim ukochanym. To było dla mnie coś naprawdę ważnego z osobistego punktu widzenia.

W związku z tym, panna młoda zdecydowała, że wykorzysta specjalne ortezy, które umożliwią jej przejście do ołtarza. Dobrała do nich odpowiednią sukienkę, która dzięki odpinanej spódnicy pozwalała na sprawne przechodzenie ze stania do siedzenia.

Sparaliżowana panna młoda zaskoczyła męża

Hill zaaranżowała wszystko tak, aby Jay był odwrócony plecami do przejścia i nie zobaczył swojej ukochanej zbyt wcześnie. Odwrócił się dopiero w momencie, gdy idącą z ojcem Hill była już niedaleko ołtarza. 29-latka wspomina, jak na ten niezwykły widok zareagował narzeczony.

Gdy tylko Jay mnie zobaczył, szczęka mu opadła. Był w ogromnym szoku, że chodzę, ponieważ nie miał pojęcia o moich planach.

Hill zapamiętała drogę do ołtarza jako jedno z najpiękniejszych wydarzeń w dniu ślubu.

Po prostu czułam, że przez cały czas nasze dusze są ze sobą połączone. Nie widziałam nikogo wokół siebie. Był tylko on i ja.

Kobieta wyznała w rozmowie z dziennikarzami, że po wypadku miała wątpliwości czy kiedykolwiek uda się jej znaleźć miłość. W swoim przemówieniu ślubnych powiedziała do ukochanego:

Po moim wypadku nie byłam pewna, czy kiedykolwiek znajdę kogoś, kto naprawdę mnie pokocha. Ty w pełni mnie zaakceptowałeś, szanowałeś i uwielbiałeś wszystkie części mnie. Dzisiaj chciałam zrobić coś, o czym zawsze marzyłam. Stanąć z Tobą oko w oko, w momencie wypowiadania przysięgi.

To jednak nie był koniec niespodzianek, które zaplanowała 29-latka. Podczas swojego pierwszego tańca z Jay’em Bloomfieldem użyła nowoczesnych szyn na nogi, które umożliwiły jej poruszanie się. Rodzina oraz znajomi nie mogli wyjść z podziwu dla odwagi Hill.

Fotografie: Instagram (miniatura wpisu), Instagram, Facebook

Może Cię zainteresować

zamknij