×

Prawie każdy kraj europejski zrezygnował z kary śmieci. Uznano ją za niemoralną. Jednak pozostało jedno miejsce na mapie Europy, gdzie nadal się ją wykonuje. Właśnie tam dwóch młodych mężczyzn niedługo może zostać zgładzonych za to, co zrobili.

Zemsta za donos

10 kwietnia 2019 roku doszło do niewyobrażalnej tragedii w Czerykowie na Białorusi. Dwaj bracia: 21-letni Ilja i 19-letni Stanisław podczas jednej z libacji alkoholowych postanowili zemścić się na swojej sąsiadce.

Kobieta bowiem jakiś czas wcześniej zgłosiła, że siostra młodych mężczyzn w nieodpowiedni sposób zajmuje się dzieckiem. W wyniku kontroli rodzina została zakwalifikowana przez urzędnika jako patologiczna. Gdy bracia przypomnieli sobie o tej „zniewadze” udali się do sąsiadki. Tam brutalnie zemścili się na kobiecie, zadając jej około stu ciosów nożem. Po dokonaniu zbrodni podpalili jej dom.

Skazani na karę śmierci

Ta okrutna zbrodnia wstrząsnęła całym krajem, ale wyrok… całą Europą. Bracia Kostsewa zostali skazani na karę śmierci. Rozpłakali się, gdy o tym usłyszeli, ponieważ mieli nadzieję na wieloletnie więzienie.

Białoruś obecnie jest jedynym krajem w Europie, w którym nadal wykonywana jest kara śmierci. W zeszłym roku skazano na nią 3 osoby. Wyroki wykonywane są przez strzał w tył głowy, a oczy skazanych są zasłonięte.

Ostatecznym ratunkiem dla braci byłoby ułaskawienie przez Aleksandra Łukaszenkę. Skazani mają 10 dni na złożenie pisma do prezydenta w tej sprawie. Jednak już można przypuszczać, jaka będzie odpowiedź. Ostatnio w jednym z wywiadów Łukaszenko nazwał młodych morderców „szumowinami”.

Polecane

Źródła: www.fakt.pl, www.newsweek.pl, www.o2.pl
Fotografie: Spring96 (miniatura wpisu), Pixabay

Może Cię zainteresować