×

Skandaliczna lista lektur. Rodzice są oburzeni brutalnymi motywami seksualnymi

Skandaliczna lista lektur wywołała oburzenie rodziców uczniów. Aby mieć szansę na naukę w XXI Społecznym Liceum Ogólnokształcącym im. Jerzego Grotowskiego w Warszawie, kandydaci musieli się zapoznać z kontrowersyjnymi „dziełami” na temat seksu. Dorośli uważają, że listę opracował zboczeniec.

Seksualizacja dzieci

W ostatnich latach bardzo dużo mówi się o potrzebie edukacji seksualnej dzieci i młodzieży. Tematy takie jak skuteczna antykoncepcja czy zdrowie intymne nadal dla wielu osób są czarną magią. Do poprawy sytuacji zdecydowanie nie przyczynia się również szerzenie przez telewizję nieprawdziwych informacji na temat zapobiegania niechcianej ciąży.

Łatwo jednak popaść ze skrajności w skrajność i przesadzić z ilością wiadomości ze świata seksu. Jeszcze gorzej jest, jeśli tematyka cielesności wykracza poza lekcje wychowania do życia w rodzinie oraz biologii i zaczyna obejmować kolejne przedmioty. Do tak dziwnej sytuacji doszło w jednym z warszawskich liceów.

Rodzice uczniów przeżyli szok, gdy zorientowali się jakie pozycje znajdują się na liście lektur obowiązujących kandydatów ubiegających się o przyjęcie do placówki. Ojciec jednej z dziewczynek zapowiedział, że zrobi wszystko, aby wyciągnąć surowe konsekwencje wobec osób, które odpowiadają za listę. Mężczyzna uważa, że tak bulwersujące utwory literackie musiał wybrać „zboczeniec”.

Cezary Kaźmierczak, publicysta biznesowy i prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców uważa, że lektury wybrane do procesu rekrutacji przez XXI Społeczne Liceum Ogólnokształcącego im. Jerzego Grotowskiego w Warszawie są niedostosowane do wieku uczniów.

Skandaliczna lista lektur

Wśród pozycji obowiązujących kandydatów znalazła się m.in. książka Angeli Carter pt. „Krwawa komnata”. Autorka słynie z erotycznych adaptacji znanych motywów baśniowych. Jeden z bardziej szokujących fragmentów książki brzmi następująco:

Mężczyzna w czarnej masce wolną ręką manipuluje przy k***, zakrzywionym w górę jak szabla, którą dzierży. […] Słyszałam jego ostry krzyk i bluźnierstwa w chwili orgazmu, krwawiłam.

Na liście znalazła się również „Opowieść podręcznej” Margaret Atwood oraz „Kochankowie z Marony” Jarosława Iwaszkiewicza. Cezary Kaźmierczak uważa, że tematyka poruszana we wspomnianych powieściach w żaden sposób nie przystaje do sposobu pojmowania świata przez 13-latków. W rozmowie z dziennikarzami wp.pl powiedział:

Jestem w trakcie konsultacji z prawnikami. […] Proszę to wyraźnie napisać, uważam, że listę lektur na rekrutację ustalał zboczeniec.

Sprawą wkrótce zajmie się Ministerstwo Edukacji i Nauki. Minister Przemysław Czarnek zlecił jej wyjaśnienie Mazowieckiemu Kuratorowi Oświaty.

Z kolei, dyrektor XXI Społecznego Liceum Ogólnokształcącego w Warszawie, Włodzimierz Taboryski usprawiedliwiał się w mediach, mówiąc że placówka chciałaby mieć pod swoimi skrzydłami ludzi, których zainteresowania wykraczają poza podstawowy zasób literatury.

Takie tłumaczenie na nic się nie zda, ponieważ rodzice doskonale wiedzą, że również za pomocą nieskandalizujących utworów można budować swoje pojęcie o świecie. 

Fotografie: Facebook

Może Cię zainteresować

zamknij