×

Skandal na rynku w Koźminie. 47-latek kochał się z kobietą na oczach przechodniów

Mieliśmy już seks na plaży w Mielnie i klapek odbity na pośladkach bezwstydnika. A że historia lubi się powtarzać, przyszła kolej na skandal na rynku w Koźminie. Parę przyłapano na miłosnych igraszkach przy budce z lodami. Wiadomo już, kim byli kochankowie.

Skandal na rynku w Koźminie

Chyba nikt nie chciałby trafić na taki widok podczas wieczornego spaceru, a szczególnie spaceru z dziećmi. Miłosne igraszki w miejscu publicznym są szczególnie ryzykownym posunięciem w czasach social mediów, gdy niemal każdy świadek natychmiast wyciąga telefon i zaczyna fotografować lub nagrywać. A mimo to niektórzy nie potrafią się powstrzymać i rzucają się na siebie w centrum miasta. Nie potrafią, a może wcale nie chcą?

Ta para postanowiła oddać się miłosnym igraszkom w jeden z sierpniowych wieczorów, tuż przy budce z lodami, znajdującej się na środku rynku w Koźminie. Mężczyzna i kobieta uprawiali seks na oczach przechadzających się mieszkańców Koźmina. Oczywiście nie brakowało takich, którzy zaczęli robić zdjęcia i nagrania. Najpierw koźminianie przesyłali je sobie w wiadomościach prywatnych, ale z czasem sprawa nabrała rozgłosu. O seksskandalu napisał lokalny portal rzeczkrotoszynska.pl.

47-latek i Ukrainka

Żaden ze świadków nie zgłosił sprawy na policję, jednak o parze uprawiającej seks zrobiło się na tyle głośno, że policjanci postanowili wszcząć jednak postępowanie w sprawie wykroczenia. W dodatku zdjęcia wykonane przez świadków zajścia były na tyle wyraźne, że funkcjonariuszom udało się szybko zidentyfikować mężczyznę, który uprawiał seks w centrum miasta. To 47-letni mieszkaniec Koźmina. O jego kochance wiadomo tyle, że jest obywatelką Ukrainy. Zresztą kobieta prawdopodobnie zdążyła już wrócić do kraju, dlatego uniknie konsekwencji. W przeciwieństwie do 47-latka.

Przypomnijmy – parze, która kopuluje w miejscu publicznym, grozi 1500 zł grzywny. Natomiast jeśli zgłaszający zezna, że poczuł się zgorszony, za tego typu wybryk zapłacić można nawet 5 tys. zł. Ale kara pieniężna jest niczym w porównaniu z wątpliwą sławą, jaką zyskuje się w lokalnej społeczności po takim wybryku.

Para, która uprawiała seks na plaży w Mielnie, szybko znalazła się na ustach wszystkich. W tym przypadku miłosne igraszki przerwał „bohater z klapkiem”, który wymierzył cios butem prosto w pośladki bezwstydnika. Nie wiadomo, jaki był finał igraszek w Koźminie i czy ktoś ze świadków miał pod ręką, a raczej pod stopą, klapki.

Fotografie: Imgur, Twitter

Może Cię zainteresować

zamknij