×

Co miesiąc trafia na ostry dyżur. Szef nie wierzy, że to wina choroby, na którą cierpi

20-letnia Sinead Smythe pochodzi z Wielkiej Brytanii. Niestety, życie dziewczyny to prawdziwy koszmar, a wszystko za sprawą nietypowej choroby, która znacznie utrudnia jej funkcjonowanie. Czasami nawet najzwyklejsze czynności są dla niej nie do wykonania.

Sinead ma endometriozę – chorobę polegającą na tym, że komórki błony śluzowej macicy zamiast opuścić organizm, wędrują w jego głąb. W konsekwencji tworzą się guzki, które zgodnie z cyklem menstruacyjnym krwawią.

Z powodu bolesnego okresu, Sinead już 200 razy trafiła na ostry dyżur i dwukrotnie straciła pracę. Pracodawcy nie byli w stanie zrozumieć, że „zwykły okres” uniemożliwia jej normalne funkcjonowanie. Wiele osób uważa, że dziewczyna dramatyzuje, nie mając pojęcia, jak bardzo wtedy cierpi.

20-latka otwarcie dzisiaj opowiada o tym, jak wygląda jej życie. Chce w ten sposób uzmysłowić innym ludziom, że przechodzi przez prawdziwy koszmar i jednocześnie dodać siły oraz odwagi do walki innym endosiostrom

Oto fragmenty z wpisów na Instagramie dziewczyny:

Powinnyście być z siebie bardzo dumne. Staczacie bitwę każdego dnia, a większość ludzi nie ma pojęcia przez co przechodzicie… Kiedy wątpicie w to, ile jeszcze jesteście w stanie znieść, pamiętajcie, ile już przeszłyście. Pamiętajcie, z czym się mierzyłyście, wspomnijcie wszystkie bitwy, jakie stoczyłyście, lęki, jakie przezwyciężyłyście. Nigdy nie poddawajcie się w tej wojnie, nie walczycie w niej same.

Zawsze będzie trudno wytłumaczyć innym, jak się czujecie, bo na zewnątrz wyglądacie dobrze, ale proszę nigdy nie wątpcie w siebie tylko dlatego, że ludzie mogą uważać, że dramatyzujecie. Nikt nigdy nie zrozumie tego bólu, jeśli nie znajdzie się w Waszej sytuacji(…). Życie bez bólu jest błogosławieństwem i życzeniem, ale życie tak, by bólu nie było widać, jest dużą umiejętnością.

Nie jesteście leniwe, ani szalone moje Panie, jesteście WOJOWNICZKAMI.

Nie musicie udawać, że wszystko jest w porządku, w przeciwnym razie tylko sobie zaszkodzicie. Bądźcie szczere z tym, przez co przechodzicie, tylko nie pozwólcie, by Wasze uczucia was pożarły. Zachowajcie równowagę.

Ludzie myślą, że to „ból okresowy”, albo „skurcze”. Zapewniam, że jest dużo gorzej, to tak jakby ktoś pozbawiał cię wnętrzności, jak dynię. Stałe mdłości, ból, skurcze, wzdęcia, przez które wyglądasz, jak w 4 miesiącu ciąży, torbiele, krwawienie – strasznie z tym żyć.

Mała szansa na ciążę, a nawet całkowita niepłodność. Pytania, na które nikt nie zna odpowiedzi. Dlaczego ja? Dlaczego nie mogę założyć rodziny? Jak kiedykolwiek powiem o tym człowiekowi, który pojawi się w moim życiu? Dlaczego endometrioza NIE jest uleczalna? Niektóre chore kobiety nie mogą mieć normalnego związku, życia seksualnego. Niektóre nie mogą nawet spotykać się z ludźmi i dobrze bawić tak, jak powinny.

Polecane

Może Cię zainteresować