×

Seksualny czworokąt na brytyjskim dworze! „To było fatalne zauroczenie”

Seksualny czworokąt na brytyjskim dworze? Wszystko na to wskazuje! Książę Walii przez wiele lat tkwił w emocjonalnej matni z Camillą Parker-Bowles, w którą byli też wplątani: jej ówczesny narzeczony i siostra księcia. Księżniczka Anna już wtedy ostrzegała rodzinę, że w małżeństwie księcia Karola zawsze będą trzy osoby. Tę przepowiednią potwierdziła po latach księżna Diana…

Seksualny czworokąt na brytyjskim dworze

Produkowany przez Netflix serial „The Crown” ukazuje życie brytyjskiej rodziny królewskiej od schyłku życia poprzedniego króla, Jerzego VI i objęcia tronu przez Elżbietę II. Rzetelnie i realistycznie zrealizowana produkcja nie tylko ociepla wizerunek najdłużej rządzącej głowy państwa na świecie, lecz także nie stroni od pokazywania wstydliwych dla Windsorów rodzinnych sekretów.

Jednym z nich jest seksualny czworokąt, w który oprócz księcia Karola i miłości jego życia, Camilli Shand, tkwili również jej ówczesny narzeczony, Andrew Parker-Bowles oraz siostra Karola, księżniczka Anna. Kłopot polegał na tym, że jakkolwiek Anna traktowała romans z Parker-Bowlesem raczej lekko i niezobowiązująco, jej brat wpadł po same uszy.

Zauroczenie Camillą unieszczęśliwiło nie tylko jego. Wielu Brytyjczyków do tej pory jest przekonanych, że książę Karol i jego kochanka wpędzili powszechnie uwielbianą księżnę Dianę w depresję, bulimię i próby samobójcze, a może nawet przyczynili się do jej przedwczesnej tragicznej śmierci.

Troje w małżeństwie

W serialu „The Crown” fatalne zauroczenie Karola ujawnia przed rodziną księżniczka Anna. Ostrzegła wtedy matkę, babcię i ukochanego wujka księcia Filipa, lorda Moutbattena, że następca tronu poważnie myśli o oświadczynach. Nie zniechęcił go fakt, że jego wybranka Camilla była od pięciu lat oficjalnie zaręczona z Andrew Parler-Bowlesem. Ten bowiem miał dość swobodne podejście do wierności, sypiając równolegle z siostrą Karola, księżniczką Anną.

Do samego pomysłu zaręczyn Anna odnosi się dość sceptycznie, wypowiadając pamiętne proroctwo o tym, że w małżeństwie Karola będą nie dwie, lecz trzy osoby. Czas pokazał, że miała rację.

Jej przepowiednię potwierdziła po latach żona księcia Karola, księżna Diana, ujawniając, że od dnia ślubu miała odczucie, że w jej małżeństwie z następcą tronu panuje za duży tłok. W międzyczasie książę zwierzał się Camilli przez telefon, że marzy o tym, by być… jej tamponem. Po opublikowaniu zapisu tej rozmowy wybuchł skandal. Czy można było mu zapobiec?

Sprzeciw rodziny

Z listy kandydatek na żonę następcy tronu Camilla została skreślona ze względu na brak odpowiedniego pochodzenia i zły wiek. Nie dość, że nie wywodziła się z arystokracji, to jeszcze, jako równolatka księcia Karola, została uznana za… zbyt starą. W tej sytuacji Camilla postanowiła wziąć ślub ze swoim wieloletnim narzeczonym, Andrew Parker-Bowlesem, co jednocześnie zakończyło jego romans z księżniczką Anną.

Siostra Karola, która od początku traktowała ten związek w kategoriach rozrywkowych, poślubiła kapitana Marka Phillipsa. Z Andrew utrzymywała jednak przyjazne relacje jeszcze przez długie lata. Natomiast jej brat, książę Karol, po ślubie z Dianą Spencer odnowił romans z Camillą. Poszło tym łatwiej, że oboje nie znaleźli szczęścia w nowych związkach.

Parker-Bowlesowie rozwiedli się w 1995 roku, a książę Karol i księżna Diana rok później. W 2005 roku królowa Elżbieta II wreszcie wyraziła zgodę na ślub najstarszego syna z wieloletnią kochanką, pod warunkiem, że Camilla nigdy nie zostanie królową. Na znak, że nie ma na to szans, otrzymała po ślubie tytuł księżnej Kornwalii, a nie Walii, który nosiła Diana. Po wstąpieniu księcia Karola na tron będzie musiała zadowolić się tytułem Księżnej Małżonki.

Źródła: viva.pl, plejada.pl
Fotografie: Instagram

Polecane

Może Cię zainteresować