×

Rosyjskie samoloty szturmowe przy polskiej granicy. „Sprawdzanie gotowości”

Rosyjskie samoloty szturmowe pojawiły się blisko granicy z Polską. Resort obrony w Rosji poinformował, że przerzut maszyn na Białoruś związany jest z manewrami wojskowymi i „sprawdzaniem gotowości”. Aktywna faza manewrów rozpocznie się 10 lutego.

Rosyjskie samoloty szturmowe przy granicy

Kolejne niepokojące doniesienia od naszych wschodnich sąsiadów. Tym razem Rosja wysłała na Białoruś samoloty szturmowe Su-25SM. Maszyny przerzucono na lotniska w obwodzie brzeskim, położonym tuż przy polskiej granicy.

Załogi samolotów przybyły do obwodu brzeskiego na Białorusi, który leży przy granicy z Polską. Piloci pokonali dystans ponad 7 tys. km z lotniska w Kraju Nadmorskim na rosyjskim Dalekim Wschodzie

– podało rosyjskie ministerstwo obrony.

Moskiewski resort mówi też o „sprawdzaniu gotowości”.

Rosyjskie samoloty szturmowe Su-25SM zostały przerzucone na lotniska na Białorusi w ramach sprawdzianu gotowości wojsk Państwa Związkowego, tworzonego przez Rosję i Białoruś

– czytamy.

Aktywna faza manewrów już wkrótce

Rosjanie zapowiadają, że pierwszy etap sprawdzianu sił szybkiego reagowania Państwa Związkowego trwa do 9 lutego. Natomiast drugi rozpocznie się 10 lutego i potrwa przez 10 dni. W ramach drugiego etapu rozpoczną się rosyjsko-białoruskie manewry wojskowe.

Białoruskie ministerstwo informuje o rozpoczętych na poligonie Brzeskim ćwiczeniach  i „zajęciach kontrolnych” z udziałem „desantu, wojsk zmechanizowanych, załóg czołgowych, bojowych wozów piechoty, oddziałów artyleryjskich, przeciwpancernych”.

Białoruscy i rosyjscy żołnierze przećwiczą obronę i walkę z nielegalnymi formacjami zbrojnymi

– poinformowano.

Jak informuje Onet, podobne „zajęcia kontrolne” odbędą się też na innych poligonach — Domanowskim, Gożskim i Osipowickim.

Moskwa żarliwie zapewnia, że po upływie 10 dni siły rosyjskie wycofają się z Białorusi. Ale czy w te zapewnienia można wierzyć?

Manewry rosyjskich wojsk na Białorusi zbiegają się w czasie z obawami o możliwość ataku przeciwko Ukrainie. Napięcie u wschodnich sąsiadów Polski trwa. W interesie Rosji leży osłabienie Ukrainy na tyle, by w tym kraju nie powstała stabilna demokracja i silna gospodarka. Wpływy Moskwy na Ukrainie słabną, a zdaniem wielu ekspertów Rosja może to zmienić tylko dzięki sile militarnej.

Przypomnijmy: dyslokacja rosyjskich wojsk na Białorusi trwa już od połowy stycznia. 29 stycznia Białorusini podali, że do kraju przerzucono rosyjskie zestawy artyleryjsko-rakietowe Pancyr-S. Przyjechało też m.in. 12 ciężarówek, a każda z nich – według Sputnika – mogła przewieźć nawet 12 rakiet. Ministerstwo obrony pokazało zdjęcia, na których rosyjskich żołnierzy przywitano chlebem i solą.

Fotografie:

Może Cię zainteresować

zamknij