×

Roksana Węgiel walczyła z hejtem i przepracowaniem. „Poczułam, że nie daję rady”

Patrząc na Roksanę Węgiel można jej pozazdrościć – ma zaledwie 16 lat, a jest jedną z najlepiej zarabiających i najbardziej rozpoznawalnych artystek w Polsce. Ale rzeczywistość nie jest tak kolorowa, jak można byłoby przypuszczać, śledząc doniesienia mediów. Roksana Węgiel walczyła z hejtem i przepracowaniem. Jej rodzice musieli interweniować.

Roksana Węgiel walczyła z hejtem

Roksana Węgiel szturmem podbiła polską scenę muzyczną. Chociaż ma zaledwie 16 lat, swoimi osiągnięciami mogłaby zawstydzić nie jedną bardziej doświadczoną artystkę.

Do świata show-biznesu wkroczyła z przytupem już trzy lata temu. Najpierw wygrała „The Voice Kids”, a potem odniosła spektakularny sukces na Eurowizji Junior (w Mińsku na Białorusi w konkursie zaśpiewała piosenkę „Anyone I Want to Be”, była pierwszą laureatką z naszego kraju).

Dziś Roksana jest jedną z najbardziej zapracowanych i popularnych artystek w Polsce. Podpisuje intratne kontrakty i  należy do grona najlepiej zarabiających gwiazd w kraju. Z pewnością wiele osób chętnie znalazłoby się na miejscu Roksany. Na co dzień widzimy jej uśmiechnięte zdjęcia i obserwujemy, jak odnosi kolejne sukcesy. Ale ogromny sukces to także ogromny ciężar.

Chociaż Roksi wielokrotnie podkreślała, że nie przejmuje się hejtem, w wywiadzie, którego udzieliła razem z mamą dla Party, wyznała, że nie było to do końca prawdą.

Po czasie wszystko wracało jak bumerang, w zupełnie nieoczekiwanych sytuacjach. Przychodził kryzys i nagle Roksana odreagowywała słowa, które o sobie usłyszała. Ludzie często traktują moją córkę jak dorosłą, zapominając, że ona jednak ma 16 lat

– mówi mama nastoletniej piosenkarki.

Co na to rodzice Roksi?

Roksana przyznała, że to, co działo się w ostatnich latach, było dla niej ogromnym obciążeniem. I fizycznym, i psychicznym. Oprócz fali hejtu, musiała się zmierzyć również z ogromem obowiązków i przepracowaniem. Na szczęście nastolatka może liczyć na wsparcie swoich rodziców, który wiedzieli, jak w porę zareagować.

Był taki moment, w którym poczułam, że już nie daję rady. Wokół słyszałam tylko nierealne do spełnienia oczekiwania, dostawałam kolejne zlecenia. Serio, mam poczucie, że niejedna dorosła osoba już by tego nie pociągnęła. Pracowałam bardzo dużo. Przecież nie jestem robotem. Na szczęście rodzice byli przy mnie i widzieli, co się ze mną dzieje. Oni zawsze mnie wspierają

– podkreśla 16-latka.

Pani Edyta – mama Roksany, zapewnia, że dzisiaj nastolatka żyje już znacznie spokojniej. Ostatnio mogliśmy ją oglądać w programie Dance Dance Dance.

Fotografie: Instagram (miniatura wpisu), Twitter

Może Cię zainteresować

zamknij