×

Rafał Grabias opowiedział o rozstaniu z Gabrielem. „Wierzę, że jest smutny”

Rafał Grabias opowiedział o rozstaniu ze swoim wieloletnim partnerem, Gabrielem Sewerynem. W wyjątkowo szczerej rozmowie z Pudelkiem wyznał, że już wkrótce opuści apartament, w którym mieszkał ze swoim byłym. Wszystko wskazuje na to, że to ostateczny koniec ich znajomości.

Królowie życia

Miesiąc temu jeden z najpopularniejszych uczestników programu TTV „Królowie Życia” Gabriel Seweryn wyznał szokującą prawdę. Projektant powiedział, że jego związek z Rafałem Grabiasem przez minione dwa lata był jedynie tworem marketingowym stworzonym na potrzeby produkcji. Panowie nie dość, że nie byli wtedy parą, to w dodatku Gabriel miał już nowego chłopaka. Okazał się nim mężczyzna, którego oficjalnie określał mianem „prześladowcy”.

Podczas gdy mężczyzna był w związku z kim innym, nadal występował w programie w towarzystwie Rafała. Obaj zachowywali się jak gdyby nic się nie stało. Sprawiali wrażenie zakochanych w sobie. Na Instagramie pojawiały się ich wspólne zdjęcia, a Rafał wciąż odwiedzał Gabriela w jego atelier. Widzowie programu oraz instagramowi obserwatorzy pary zostali najzwyczajniej w świecie oszukani. W sieci rozpętała się burza, z której co rusz wyłaniały się hipotezy na temat okoliczności rozpadu związku Rafała i Gabriela. Ta sytuacja bardzo źle wpłynęła na samopoczucie Rafała Grabiasa, dlatego mężczyzna zdecydował się udzielić szczerego wywiadu Pudelkowi.

Rafał Grabias opowiedział o rozstaniu 3

Rafał Grabias opowiedział o rozstaniu

Celebryta szczerze opowiedział o szczegółach należącego już do przeszłości związku z Gabrielem. Wyznał, że przygotowuje się obecnie do przeprowadzki w nowe miejsce. Na razie mieszka bowiem w modowym atelier w Warszawie.

Nie jestem zwolennikiem upubliczniania tego, co było! Głęboko wierzę, że Gabriel jest smutny… Więc, co mogę czuć ja jako osoba zdradzona i okłamywana? Zależy mi na naszym spokoju, więc już przygotowałem sobie nową nieruchomość. Wspólne mieszkanie, w którym mieszkam i jestem zameldowany, opuszczę do końca stycznia 2021 roku, co dawno zostało ustalone z Gabrielem. Nie łączyłbym tego stanu rzeczy z dobrym sercem Gabriela. Raczej z dokumentami formalno-prawnymi, które stanowią, że jest to również moje miejsce do zamieszkania.

W opinii Rafała na jego związek z Gabrielem bardzo źle wpłynął występ w produkcji TTV. Pociągająca wizja telewizyjnej kariery przyniosła ze sobą wiele niebezpieczeństw, którym niestety nie dali rady sprostać.

Życie napisało swój scenariusz, gdy zaproponowana nam wspólny udział w programie „Królowe Życia”. Z dnia na dzień oboje staliśmy się osobami rozpoznawalnymi. Nasze życie zawodowe, towarzyskie i prywatne nabrało jeszcze większego tempa. Mogę śmiało powiedzieć, że jako para staliśmy się osobami pożądanymi na wielu eventach, galach i imprezach związanych ze światem mody. Niestety popularność ma też ciemne strony, którym nie wszyscy potrafią się oprzeć. Z nas dwóch to nie ja miałem kochanka.

Krzywdzące opinie

Na wieść o rozstaniu pary gejów, w sieci pojawiło się sporo opinii mówiących o tym, że Rafał żył na koszt swojego starszego partnera. Grabias postanowił odnieść się do tych krzywdzących wypowiedzi. Zaznaczył, że bez jego zaangażowania w futrzarską markę Gabriela, były partner nie odniósłby takiego sukcesu.

Udział w programie „Królowych Życia” spowodował rozkwit wspólnie prowadzonej marki Gabriel Seweryn. Zapoczątkował również nasze przeniesienie do stolicy. Znaleźliśmy wymarzone miejsce w samym sercu stolicy, gdzie niebawem powstało modowe atelier. Moim zadaniem było przyjmowanie i obsługa klientów, podczas gdy Gabriel wciąż dzielił życie między Głogowem a Warszawą. Przyznam, że od zawsze łączyły nas wspólne projekty i interesy firmowane marką Gabriel Seweryn. Oznacza to, że moja praca (co prawda nie przy maszynie kuśnierskiej) przekładała się na zyski w tej firmie i dodatkowo rozwój i popularność marki Gabriel Seweryn.

Na koniec Grabias w nieco złośliwy sposób stwierdził, że obecnie Gabriel może już bez jakichkolwiek przeszkód rozwijać swoją relację z Kamilem.

Według mnie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby Gabriel rozpoczął czy też może kontynuował swoją relację/związek z Kamilem.

Fotografie: YouTube, Instagram

Polecane

Może Cię zainteresować