×

Przeżyła śmierć kliniczną. To, co zobaczyła „po drugiej stronie” zdumiewa

Przeżyła śmierć kliniczną, a „po powrocie” zrelacjonowała swoje przeżycia. Ujawniła wiele szczegółów, m.in. że „po drugiej stronie” czekali na nią zmarli bliscy.

Doświadczenie bliskie śmierci

O tym, co czeka nas po śmierci, napisano tomy, w tym wszystkie najważniejsze księgi religijne. Na wierze w życie pozagrobowe opierają się wszystkie religie świata, od początku istnienia ludzkości. Wokół doświadczenia śmierci klinicznej powstał cały system badań i analiz, ponieważ relacje osób, które ją przeżyły, są jedynym świadectwem mogący potwierdzać istnienie życia po śmierci.

Naukowcy nadal nie są pewni, jak traktować opowieści osób, które wróciły z zaświatów. Jak odkryli neurobiolodzy z Uniwersytetu Michigan, podczas ostatnich chwil życia aktywność mózgu znacząco wrasta, co dowodzi intensywności przeżyć. Trudno jednak stwierdzić, czy tym przeżyciem jest przejście na drugą stronę, czy halucynacje umierającego mózgu. Niewykluczone, że umierający widzi wtedy to, co chce zobaczyć.

Większość osób, które przeżyły śmierć kliniczną, uważają swoje doświadczenia za dowód na istnienie siły wyższej. Wielu z nich utożsamia ją z Bogiem.

Przeżyła śmierć kliniczną

Należy do nich Carolyn, która na oddziale intensywnej terapii doznała ciężkiej zapaści zakończonej śmiercią. Po powrocie z zaświatów, opowiedziała o swoich doznaniach pracownikom Near Death Experience Research Foundation, czyli fundacji zajmującej się badaniami nad doświadczeniami bliskimi śmierci. 

Carolyn wyznała, że nigdy w życiu nie doświadczyła tak kojącego i pięknego przeżycia jak po swojej śmierci:

Patrzyłam na ogromny kalejdoskop. widziałam kolory błękitu, różu i żółci. Wszystkie się kręciły, a potem rozległ się duży trzask. Potem wszystko zrobiło się czarne.

Na szczęście ciemność nie trwała długo. Szybko rozproszyło ją światło, w którym Carolyn zobaczyła swoich zmarłych bliskich, którzy wyszli ją powitać:

Nagle, w oddali, pojawiło się jasne, miękkie światło. Widziałam postać w świetle, ale na początku było zbyt daleko, by ją dostrzec. Naprzeciwko mnie stała moja matka, ojciec i brat. Moi rodzice wyglądali na trzydzieści lat, a mój brat na szesnaście. Postać na zapleczu zaczęła się zbliżać. Kiedy to zrobiło, zdałem sobie sprawę, że to Bóg. Powiedział mi, że nie jestem gotowa na powrót do domu. Potem obudziłem się z moją żywą rodziną dookoła mnie. Zdecydowanie istnieje wyższa siła.

*Zdjęcia mają charakter poglądowy
Źródła: www.o2.pl, en.wikipedia.org, www.express.co.uk
Fotografie: Freepik (miniatura wpisu), Freepik

Polecane

Może Cię zainteresować