×

Myśleli, że 9-latek ma grypę. Wypisali go ze szpitala, a po dwóch dniach zmarł

Dla większości dzieci wrzesień oznaczał początek roku szkolnego. Niestety nie dla dziewięcioletniego Josha Harbera. Dla niego ten czas nigdy nie nadszedł… Dla Danielle i Deana, rodziców chłopca, był to cios w samo serce. Także bracia zalali się łzami, gdy tylko dowiedzieli się, na co choruje ich ukochany Josh. Najbardziej jednak szokujące dla wszystkich było to, że o groźnej chorobie nikt nie miał pojęcia. Wszyscy byli przekonani, że chłopak ma grypę, która mocno daje mu w kość. Niestety to było coś znacznie gorszego.

36-letnia Danielle Harber myślała, że Josh złapał przeziębienie od drugiego brata

Bolała go głowa i czuł się źle. Po tym, jak zaczął odczuwać ból w żebrach, matka zabrała syna do szpitala. Chłopiec zmarł zaledwie 48 godzin później zmarł.

przeziębienie

Zawsze uśmiechnięty i pomocny

Mama chłopca nie może cały czas uwierzyć w to, co ich spotkało. Nie może wybaczyć sobie tego, że gdy Josh zaczął źle się czuć i poszli do lekarza, to on nie zwrócił uwagi na to, że to może być groźna choroba. Wypuścił chłopca do domu i kazał się oszczędzać. Nie zrobił żadnych szczegółowych badań, które mogłyby wskazywać na to, że dzieje się coś niepokojącego.

Tydzień przed śmiercią było wszystko w porządku. Brał udział w meczu piłki nożnej. Nie było żadnych znaków, że coś jest źle. Jednak nagle dostał takie objawy, które wyglądały jak grypa

przeziębienie

Serca rodziców pękły…

To nie było zwykłe przeziębienie i dziś najbliżsi Josha to wiedzą.

Rankiem w piątek 5 lipca rozmawiałam przez telefon z lekarzem rodzinnym. Wtedy pamiętam, że palce Josha zrobiły się niebieskie. Ten lekarz nas nie zlekceważył. Natychmiast kazał mi wezwać karetkę. Przyjechali. Ratownicy medyczni spytali się, czy ostatnio mój syn gdzieś się przewrócił. Wtedy przypomniałam sobie, że Josh upadł i zranił się w żebra, gdy był w szkole 1 lipca. Zostaliśmy wysłani do szpitala na RTG. Wtedy powiedziano nam, że jest obtłuczony i ma lekki uraz szyjny. To wszystko!

Powiedziano nam, że Josh będzie potrzebował kilku dni na powrót do zdrowia i został odesłany do domu.Następnego dnia Josh znów zaczął chorować. Wiedziałem, że coś jest nie tak, nie jadł przez kilka dni. Dużo pił, ale w ogóle nie chodził do toalety. Nagle nie mógł stanąć na prawej nodze, ponieważ było to dla niego zbyt bolesne. Zaczęłam panikować. Co mu się mogło dziać? Wtedy zadzwoniłam do lekarza, który kazał wezwać pogotowie. Gdy go zabrano do szpitala i zrobiono wszelkie niezbędne badania, okazało się, że Josh ma ostrą postać białaczki

choroba

Przeziębienie, które nigdy nim nie było…

Rodzice 9-latka apelują, aby nigdy nie lekceważyć żadnych symptomów i reagować niezależnie od tego, co mówią inni. To rodzic zna najlepiej swoje dziecko i dokładnie wie, że dzieje się z nim coś złego.

Wszyscy tak bardzo go kochamy i tęsknimy. Na zawsze będzie w naszej pamięci i nigdy go nie zapomnimy. Jest cały czas z nami. Josh był znany z zamiłowania do piłki nożnej i niesamowitego uśmiechu

białaczka

Może Cię zainteresować

zamknij