×

Premier zapowiedział masowe szczepienia. Wiadomo, kogo w pierwszej kolejności

Premier zapowiedział masowe szczepienia, które mają być dobrowolne. Minister zdrowia przyznał jednak, że marzy mu się zaszczepienie 60 proc. obywateli. Jak będzie wyglądał proces szczepień?

Konferencja w sprawie szczepionek

Wczorajsza konferencja premier Mateusza Morawieckiego, ministra zdrowia Adama Niedzielskiego i szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michała Dworczyka odbyła się w malowniczej scenerii Hurtowni Farmaceutycznej Urtica i Pharmalink w Łodzi. Politycy wystąpili na tle kartonów, chociaż jeszcze nie zawierających zamówionych przez Komisję Europejską szczepionek.

Jak już wiemy, Wielka Brytania jako pierwszy kraj na świecie rozpocznie masowe szczepienia obywateli już w przyszłym tygodniu. Brytyjski rząd liczy, że do końca tego roku zaszczepi dwiema dawkami szczepionki Pfizera i BioNTech 5 milionów ludzi.

Premier Mateusz Morawiecki, nie chcąc być gorszy, zapowiedział, że do Polski wkrótce dotrze 45 milionów dawek od trzech  producentów: Pfizera i BioNTech, Johnson&Johnson oraz AstraZeneca. Być może już 29 grudnia zapadnie decyzja dopuszczająca wszystkie trzy szczepionki do użytku na rynku europejskim, a jeśli tak się stanie, szczepienia w Polsce będzie można rozpocząć w lutym 2021 roku.

Jak zapewnił premier:

Cały proces ma być zorganizowany w sposób szybki. Szczepionka będzie darmowa i dobrowolna. Mamy złożone zamówienia na 45 milionów dawek na szczepionki przeciw Covid-19; jesteśmy gotowi na podpisanie kolejnych umów. Wirus ma swoje zasilanie, kiedy przenosi się z człowieka na człowieka. Szczepionka odcina tę możliwość w najlepszy możliwy sposób. Szczepienia to nie tylko powrót do normalności. Patrzmy też na szczepienia, jako mechanizm ochrony miejsc pracy. To nasz mur, nasze zapory przeciwko COVID-19. W ten sposób możemy go ostatecznie pokonać.

 

Premier zapowiedział masowe szczepienia

Ujawnił, jak będzie przebiegała ta ogromna operacja logistyczna. Chętni mogą zgłaszać się za pośrednictwem Internetu lub osobiście:

Proces szczepień będzie zorganizowany w prosty sposób: rejestracja online dla tych, którzy będą tego chcieli. Inni mogą zgłosić się metodami tradycyjnymi. Następnie zgłoszenie do punktu szczepień, pierwsza dawka szczepionki, a po 21 dniach druga. W pierwszej kolejności chcemy, by zaszczepieni zostali nasi obywatele z czterech grup. Najpierw wszystkie służby medyczne, które są na pierwszej linii frontu. Następnie wszyscy mieszkańcy DPS, kolejne będą służby mundurowe, w tym także wojsko. Ostatnią, czwartą grupą będą wszystkie osoby starsze powyżej pewnego progu wiekowego, bo wiemy, że COVID-19 jest dla nich najbardziej groźny.

 

Premier uspokaja, że punktów szczepień będzie na tyle dużo, że wystarczy dla wszystkich chętnych. Wspomniał także o punktach mobilnych, które jeszcze do niedawna miały być wyłączone w obawie o warunki przechowywania szczepionek, zwłaszcza Pfizera wymagającej temperatury minus 70 stopni Celsjusza:

Punkty szczepień to przede wszystkim POZ, ale także pozostałe miejsca opieki medycznej, mobilne jednostki medyczne, które będą dokonywały szczepień oraz szpitale rezerwowe.

Michał Dworczyk dodał, że punkty szczepień powstaną w każdej gminie, więc nie trzeba będzie daleko jeździć. Jak szacuje rząd, do wiosny powinno się udać zaszczepić między 6,5 a 7 mln osób, a minister Niedzielski dodał, że osobiście marzy, by docelowo szczepienia objęły 60 proc. Polaków, a jak się uda to nawet więcej.

 

Źródła: www.onet.pl, wiadomosci.gazeta.pl, twitter.com
Fotografie: Twitter (miniatura wpisu), Twitter

Polecane

Może Cię zainteresować