×

Pozwała lekarza za „niewłaściwe poczęcie”. Życie 20-latki mogło wyglądać inaczej

Pozwała lekarza za „niewłaściwe poczęcie”, a sąd przyznał jej rację. 20-letnia Evie Toombes z Wielkiej Brytanii urodziła się z rozszczepem kręgosłupa. Teraz boryka się z chorobami i niepełnosprawnością. Jej nieszczęścia można było uniknąć, gdyby lekarz nie popełnił jednego, kluczowego błędu.

Pozwała lekarza za „niewłaściwe poczęcie”

Nie wszystko można przewidzieć, niektórych chorób po prostu nie da się uniknąć. Są jednak sytuacje takie, jak ta, gdy tak naprawdę wystarczyło zrobić niewiele, by zapobiec nieszczęściu.

Evie Toombes urodziła się z rozszczepem kręgosłupa. To wada, która powstaje już w trzecim tygodniu życia płodowego. W listopadzie 2001 roku u Evie Toombes zdiagnozowano wadę cewy nerwowej kręgosłupa prowadzącej do trwałej niepełnosprawności.

Dziś 20-latka boryka się z szeregiem problemów zdrowotnych. Rozszczep kręgosłupa zaburza działanie nerwów w jej pęcherzu moczowym, jelitach i nogach. Zdarza się, że Evie spędza całe dnie podłączona do rurek, przez które jest dożywiana. Toombes miała zaledwie trzy lata, gdy zaczęła się sama cewnikować. Natomiast od 8 roku życia przechodzi co noc płukanie jelit, które trwa od 3 do 5 godzin. W dodatku na noc Evie musi zakładać na nogi specjalne szyny. Pomaga jej to powstrzymać degenerację mięśni.

Mimo szeregu zabiegów, choroba postępuje. 20-latka żyje ze świadomością, że będzie poruszać się na wózku inwalidzkim. Ale najtrudniej pogodzić się z innym faktem – koszmaru, przez który przechodzi Evie, można było łatwo uniknąć.

Gdy mama Evie starała się o dziecko, a potem zaszła w ciążę, lekarz nie zalecił jej przyjmowania ważnych suplementów, w tym kwasu foliowego, który zminimalizowałby ryzyko rozszczepu kręgosłupa u dziecka.

Lekarze zazwyczaj rutynowo doradzają przyszłym mamom przyjmowanie kwasu foliowego przed poczęciem i do pierwszych 12 tygodni ciąży. Mama Evie twierdzi, że odłożyłaby zajście w ciążę, gdyby miała wiedzę na temat tego, jak ważna jest odpowiednia suplementacja.

Sąd przyznał, że to wina lekarza

Evie postanowiła pozwać lekarza, który prowadził ciążę jej mamy. To doktor Philip Mitchell, który przed laty pracował w Hawthorn Medical Practice w Skegness. Lekarz nie poczuwa się do odpowiedzialności i twierdzi, że udzielił pani Toombes „rozsądnej porady”. Ponadto, próbował przekonać sąd, że Toombes była już w ciąży, gdy przyszła do niego na wizytę. Okazało się, że to nieprawda. Zresztą tłumaczenie lekarza sądu nie przekonało.

Brytyjski sąd uznał, że lekarz rzeczywiście nie doradził przyszłej matce zgodnie ze standardami opieki medycznej i jest winny temu, w jakim stanie jest obecnie Evie. Dzięki tej decyzji sądu, Evie może się starać o odszkodowanie. Prawnicy 20-latki mówią, że w grę wchodzą ogromne pieniądze, które miałyby pokryć koszty jej rozległej opieki na całe życie.

Chociaż Evie ma wiele powodów, by czuć żal w związku z tym, co ją spotkało, stara się cieszyć życiem i korzystać z niego najlepiej, jak potrafi. Dziewczyna pasjonuje się jazdą konną, co więcej, odnosi duże sukcesy. Rywalizuje zarówno w kategoriach osób pełno-, jak i niepełnosprawnych.

Evie pracuje też z dziećmi, które uczy o „niewidzialnych chorobach”. W 2018 roku wyróżniono ją nagrodą Inspiration Young Person Award. Poznała wtedy księcia Harry’ego i Meghan Markle.

Fotografie: Instagram (miniatura wpisu), Instagram

Może Cię zainteresować

zamknij