×

Pożar samochodu z dzieckiem w Płocku. Co było przyczyną tego dramatu?

Pożar samochodu z dzieckiem w Płocku. 29-letnia matka zamknęła w aucie pięcioletniego synka. Kiedy oddaliła się od pojazdu, samochód z nieustalonych dotąd przyczyn stanął w płomieniach. Prokuratura prowadzi śledztwo w tej sprawie.

Pożar samochodu z dzieckiem

W sobotnie popołudnie na osiedlu mieszkaniowym w Płocku doszło do zdarzenia, które omal nie skończyło się tragicznie. 29-letnia kobieta zaparkowała samochód na ulicy Gałczyńskiego i opuściła go pozostawiając w aucie pięcioletniego synka.

Nagle, nie wiadomo, z jakich powodów, samochód stanął w płomieniach. Matka usłyszała alarm pojazdu i rzuciła się na pomoc zamkniętemu w aucie dziecku. Jak donosi RMF FM, udało jej się wyciągnąć chłopca.

Dzięki jej szybkiej interwencji pięciolatek doznał „tylko” poparzenia ręki i głowy. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Z drugiej strony, gdyby kobieta nie zamknęła dziecka samego w samochodzie, być może w ogóle obyłoby się bez uszczerbku na zdrowiu.

Kiedy na miejsce zdarzenia przybyła straż pożarna, auto stało całe w ogniu.

Ustalenia śledczych

W sprawie pożaru samochodu na płockim osiedlu prowadzone jest śledztwo. Nie wiadomo na razie, czy 29-letnia matka usłyszy zarzuty. Jak ujawnia oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Płocku, mł. asp. Marta Lewandowska, decyzję w tej sprawie podejmie prokuratura:

Dziecko z obrażeniami ciała zostało przewiezione do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. W tej sprawie prowadzone jest postępowanie pod nadzorem prokuratora w kierunku narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Matka chłopczyka została przebadana pod kątem trzeźwości. W jej organizmie nie wykryto ani śladu alkoholu. Ciągle nie wiadomo, dlaczego auto nagle stanęło w promieniach. Pod uwagę brane są dwie hipotezy: zaprószenie ognia przez dziecko albo samozapłon samochodu, np. z powodu zwarcia instalacji.

Na miejscu pracowały aż dwa zastępy straży pożarnej.

pożar samochodu w Płocku

Źródła: www.fakt.pl, www.facebook.com
Fotografie: Imgur (miniatura wpisu), Imgur

Polecane

Może Cię zainteresować