×

Zgodnie z relacją naocznego świadka, rodzice porzucili swoje dzieci na lotnisku w Chinach, bo było podejrzenie, że są zarażone koronawirusem. Personel portu lotniczego nie chciał wpuścić maluchów na pokład samolotu, więc ich opiekunowi ruszyli sami…

Ogólnoświatowa histeria

Póki co potwierdzono, że w Chinach co najmniej 830 osób zaraziło się tajemniczym wirusem. Z kolei, oficjalna liczba ofiar śmiertelnych wyniosła 26. Większość zachorowań miało miejsce w prowincji Hubei.

Chociaż nie ogłoszono jeszcze stanu zagrożenia zdrowia publicznego, na całym świecie wybuchła histeria z powodu wzrostu ilości przypadków chorobowych. Czy to właśnie przerażenie połączone z paniką sprawiło, że rodzice zdecydowali zostawić swoje dzieci?

Porzucili dzieci zarażone koronawirusem

Użytkownik serwisu Weibo (o pseudonimie Not Shy) opisał w Internecie sytuację, której był świadkiem. Mężczyzna zauważył na międzynarodowym lotnisku w Nankinie Lukou dzieci pozostawione same sobie. Chłopiec miał gorączkę i dlatego nie pozwolono mu wejść na pokład samolotu.

Początkowo tata młodego chłopca poinformował, że jego syn nie jest chory, ale personel stanowczo odmawiał wejścia na pokład, co doprowadziło do trwającej 3 godziny awantury. W związku z tym powstały poważne opóźnienia, które dotkliwie odczuli pozostali pasażerowie.

W końcu, według użytkownika Weibo, rodzice wsiedli do samolotu, pozostawiając w terminalu gorączkującego chłopca wraz z jego siostrą. Uznali, że teraz do obowiązków personelu należy zajęcie się dziećmi pod nieobecność mamy i taty.

Ostatecznie dzieci wpuszczono do samolotu. Rodzice nie wykazali w tym czasie zainteresowania losem dzieci i byli już przygotowani, że samotnie odbędą podróż. Nie wiadomo, czy wzięli pod uwagę, że w tego typu sytuacji maluchy mogłyby zostać odesłane do najbliższej izby dziecka.

Horror w Wuhan

Chiński rząd zamknął ponad 11 milionów ludzi w mieście Wuhan (miejsce, w którym odnotowano pierwsze przypadki zarażenia wirusem). Zamknięto także dziewięć innych miast w prowincji Hubei. Co więcej, budowany jest w trybie przyspieszonym nowy, 1000-osobowy szpital, który ma na celu ułatwienie walki z wybuchem epidemii.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wyjaśnia, że:

Koronawirusy to duża rodzina wirusów, które powodują rozmaite choroby, począwszy od zwykłego przeziębienia do poważniejszych chorób, takich jak zespół oddechowy na Bliskim Wschodzie i zespół ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej

Obecny koronawirus jest jednak nowym, wcześniej niezidentyfikowanym szczepem. Wywołuje wiele objawów, wśród których można wyróżnić: objawy ze strony układu oddechowego, gorączkę, kaszel, duszność i trudności w oddychaniu. W cięższych przypadkach infekcja może powodować zapalenie płuc, ciężki ostry zespół oddechowy, niewydolność nerek, a nawet śmierć.

Jak zapobiegać rozprzestrzenianiu się infekcji?

Standardowe zalecenia zapobiegania rozprzestrzenianiu się infekcji obejmują regularne mycie rąk, zakrywanie ust i nosa podczas kaszlu i kichania, dokładne gotowanie mięsa i jaj. Należy unikać bliskiego kontaktu z osobami wykazującymi objawy chorób układu oddechowego, takie jak kaszel i kichanie.

Wirus pojawił się już poza Chinami. Korea Południowa, Japonia i Stany Zjednoczone potwierdziły przypadki chorobowe, podczas gdy 14 osób w Wielkiej Brytanii zostało przebadanych pod kątem tego wirusa (jak dotąd wyleczono pięć). Przebadano również co najmniej sześć osób w Szkocji z objawami koronawirusa.

Podczas, gdy obawy związane z wirusem rosną na całym świecie, komisja ratunkowa WHO twierdzi, że jest jeszcze „zbyt wcześnie”, aby ogłosić międzynarodową sytuację kryzysową. Jak powiedział dyrektor generalny WHO dr Tedros Adhanom Ghebreyesus:

Wirus jeszcze nie stał się globalnym zagrożeniem dla zdrowia

Fotografie: Imgur (miniatura wpisu), Twitter.com

Może Cię zainteresować