Kategorie NewsyŚwiatŻycie

Rozpędzone Porsche dosłownie wleciało w 2. piętro budynku! Nie żyją dwie osoby

W USA w stanie New Jersey doszło do tragicznego wypadku. Kierowca Porsche stracił panowanie nad samochodem. Z dużą prędkością wjechał na znajdującą się przed nim skarpę i wyleciał w powietrze. Porsche dosłownie wleciało w budynek. Mężczyźni wylądowali na drugim piętrze domu jednorodzinnego, w którym na szczęście nikogo nie było. Niestety kierowca i pasażer Porsche nie żyją.

Krótki lot, tragiczne konsekwencje

Wypadek miał miejsce na Hooper Avenue między Indian Hill Road i College Drive w niedzielę około 6:30 rano. Obszar, w którym doszło do zdarzenia, został zamknięty na około siedem godzin. Wypadek jest obecnie badany przez oficerów Toms River Traffic Safety.

Policji udało się ustalić, że samochód, czerwony kabriolet Porsche Boxster, jechał z dużą prędkością. Następnie zjechał na skarpę oddzielającą dwa pasy ruchu. Ostatecznie wylądował w biurach Exit Realty Elite, a dokładnie na ich drugim piętrze. Isaac Kesserman, właściciel budynku, powiedział, że w czasie katastrofy nikogo nie było w środku. Budynek agencja nieruchomości dzieli z firmą programistyczną i terapeutą rodzinnym. Niedawno został uznany za „niebezpieczny do użytku”, podała policja.

Porsche wleciało w budynek
zrzut z ekranu za: CNN.com

Zginęli na miejscu

Policja poinformowała, że ​​samochód prowadził 22-letni Braden DeMartin. Według policji DeMartin i jego pasażer, 23-letni Daniel Foley – obaj z Toms River – zostali uznani za zmarłych na miejscu zdarzenia. Policja na miejscu wypadku stwierdziła, że byli jedynymi pasażerami pojazdu.

Dziewczyna Davida Foleya napisała na Facebooku:

Jest mi niedobrze, gdy to piszę, chciałabym, żeby to był tylko zły sen. Nie wiem co powiedzieć. Modlę się za twoją rodzinę. Żałuję, że nie mogę cię zobaczyć po raz ostatni. Chciałbym, żeby to nie było prawdziwe. Spoczywaj w spokoju.

Na miejscu wypadku Policja zastała całkowicie roztrzaskane auto. Prędkość, z jaką jechali mężczyźni, musiała być pokaźna, ponieważ nie dość, że przebili oni ścianę budynku, to zatrzymali się daleko za nią.

Przyczyna wypadku

Przyczyna katastrofy wciąż nie została do końca poznana. Ujęcia z miejsca zdarzenia pokazują widoczne ślady wskazujące na to, że auto wpadło w poślizg. Wciąż nie wiadomo jednak, dlaczego kierowca wjechał na skarpę pomiędzy ulicami i z jaką dokładnie prędkością się poruszał. Służby nadal badają jak to się stało, że Porsche wylądowało na drugim piętrze budynku. Z pewnością niedługo poznamy więcej informacji na temat tego tragicznego zdarzenia. Niestety wypadki samochodowe w dzisiejszych czasach są coraz częstsze.

Źródła: edition.cnn.com, www.o2.pl
Fotografie: twitter.com