×

Policja zatrzymała pędzącego kierowcę. Na siedzeniu pasażera zwijał się z bólu 4-latek

Ta interwencja policji zasługuje na medal, choć początkowo nic nie wskazywało na to, że będzie ona miała taki przebieg. Nieoznakowany patrol drogówki wyposażony w wideoradar zatrzymał na ulicy Pomorskiej w Gorzowie Wielkopolskim kierowcę Volkswagena Passata, który przekroczył dozwoloną na tym odcinku prędkość. Mandatu jednak nie dostał, bowiem okazało się, że śpieszy się tak nie bez powodu.

W samochodzie było płaczące dziecko

Szybko okazało się, że 4-latek nie płakał bez powodu. Ojciec podejrzewał bowiem u syna zapalenie wyrostka robaczkowego, które sprawiało mu potworny ból. Jakby tego było mało, oboje przejechali już kilkadziesiąt kilometrów i wciąż mieli przed sobą spory odcinek drogi.

Mężczyzna tłumaczył, że zdrowie i życie syna może być zagrożone i stąd jego szybka jazda – powiedział rzecznik lubuskiej policji Marcin Maludy

Eskorta służb

Funkcjonariusze wiedzieli, że nie mają czasu do stracenia. Przerwali więc kontrolę i postanowili pilotować na sygnale ojca z synem w drodze do szpitala. Po drodze także poinformowali personel placówki o zaistniałej sytuacji. Dzięki pomocy policjantów oba pojazdy szybko i bezpiecznie dotarły do celu, dzięki czemu 4-latek chwilę później był już pod okiem specjalistów.

Nie pierwszy tego typu przypadek

To nie pierwszy przypadek, kiedy policjanci zdecydowali się eskortować zatrzymany pojazd. W ubiegłym roku, kiedy półroczny Kuba połknął agrafkę, policja także przyłączyła się do akcji ratunkowej. Więcej na ten temat tutaj.

Może Cię zainteresować

zamknij