×

Pogrzeb Kamila Durczoka był piękną ceremonią. Przybył nawet prezydent Katowic

Pogrzeb Kamila Durczoka był piękną ceremonią. Na ostatnie pożegnanie z dziennikarzem i prezenterem telewizyjnym przybyły tłumy ludzi. Dla sporej części zabrakło miejsca w świątyni i dlatego żałobnicy musieli stać na zewnątrz.

Bez obecności mediów

Zaraz po ukazaniu się informacji o śmierci Kamila Durczoka, bliscy dziennikarza oświadczyli, że nie życzą sobie, aby na ceremonii pogrzebowej byli obecni przedstawiciele prasy. W związku z tym, msza żałobna oraz pochówek w Katowicach-Kostuchnie miały charakter prywatny. Do kościoła przybyli bliscy, współpracownicy oraz przyjaciele Kamila Durczoka, aby towarzyszyć mu w jego ostatniej drodze. Na uroczystość przyjechał nawet prezydent Katowic, Marcin Krupa. Nie zabrakło również mieszkańców Śląska, którzy również chcieli uczestniczyć w pożegnaniu pochodzącego z regionu dziennikarza.

O godz. 9:00 rano rozpoczęła się msza żałobna w intencji zmarłego. Ze względu na ogromną ilość ludzi, pragnących uczestniczyć w pogrzebie, dla niektórych zabrakło miejsca w kościele. Część żałobników pomimo niesprzyjającej pogody, musiała stać na zewnątrz.

O piękną oprawę ceremonii zadbał wybitny polski muzyk i kompozytor Józef Skrzek, który podczas mszy grał na organach. Zarezerwowano również chwilę na przemowę brata zmarłego, Dominika Durczoka. Po zakończeniu uroczystości religijnych, kondukt przeszedł na pobliski cmentarz. Na przedzie pochodu kroczyli członkowie Orkiestry Górniczej. Jak ustalili dziennikarze SuperExpressu, przed rozpoczęciem pogrzebu nad grobem Kamila Durczoka rozłożono piękną, czerwoną altanę. Ze względu na deszczową aurę, konstrukcja okazała się później bardzo przydatna.

Pogrzeb Kamila Durczoka był piękną ceremonią

Kamil Durczok po śmierci został skremowany. Niespodziewana śmierć Kamila Durczoka zszokowała całą jego rodzinę. Nie ulega wątpliwości, że do nagłego pogorszenia stanu zdrowia doprowadziło trwające od lat uzależnienie od alkoholu. Pomimo trudnych losów, była żona Durczoka, Marianna starała się utrzymywać z nim dobre stosunki. Robiła to przede wszystkim w trosce o ich wspólne dziecko imieniem Kamil.

Niestety plany względnie normalnego życia legły w gruzach, gdy okazało się, że Kamil Durczok dopuścił się malwersacji finansowych na gigantyczną skalę. Miał m.in. podrobić weksel oraz dokumenty towarzyszące zabezpieczeniu kredytu hipotecznego. Za swoje przewinienia już nie odpowie. Przyjaciele z telewizji oraz widzowie będą go wspominać przede wszystkim przez pryzmat programów z jego udziałem.

Fotografie: Facebook (miniatura wpisu), Twitter, Facebook

Może Cię zainteresować

zamknij