×

94-latka słuchała piosenki w radiu, gdy nagle uświadomiła sobie, że to napisany przez nią kilka lat wcześniej utwór

Lyndel Rhodes dorastała w rodzinie kochającej muzykę. Ona sama zaczęła grać na swoim pierwszym instrumencie, którym była harmonijka, w wieku 13 lat.

W 2009 roku napisała śliczną, prostą piosenkę – „Little House on the Hill”.

Jeszcze wtedy nie wiedziała, co dzięki niej przeżyje…

Jej syn Buddy Cannon również jest utalentowanym muzykiem oraz producentem muzycznym. Pracował z wieloma gwiazdami muzyki country, takim jak: George Jones i Reba McEntire.

Przez wiele lat współpracował też z wielką gwiazdą tego gatunku muzycznego – Willie Nelsonem.

Pewnego dnia 94-letania Lyndel grała swoją piosenkę Buddy’emu. Nagle on uświadomił sobie, że jest to naprawdę wspaniały utwór, który warto przedstawić światu.

Postanowił pokazać go właśnie samemu Nelsonowi.

Willie był zachwycony piosenką i prawie od razu nagrał ją w studio. Została też dodana do listy kawałków jego na najnowszym albumie.

Oto jak zareagowała Lyndel, gdy usłyszała swoją piosenkę w wykonaniu gwiazdy muzyki country:

To historia jest dowodem na to, że marzenia mogą się spełnić w najmniej spodziewanym momencie!

Dzięki synowi i Williemu utwór Lyndel, usłyszało wielu, wielu ludzi!

Polecane

Może Cię zainteresować