×

Paweł ze „Ślubu …” wyznał jak naprawdę wygląda rozwód z Kasią! Mroczne kulisy

Paweł ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” wreszcie przerwał milczenie i odniósł się do plotek, od których aż huczy w sieci. Jak skomentował rozwód z Kasią i co powiedział o rzekomym pozwie o alimenty, których miała domagać się kobieta?

Paweł ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia”

Kolejna, szósta już edycja programu „Ślub od pierwszego wejrzenia” dobiegła końca. Uczestnicy wreszcie mogli zabrać głos, nie przejmując się klauzulą poufności, która zobowiązywała ich do milczenia.

Chyba z największą niecierpliwością widzowie oczekiwali na wyjaśnienia ze strony Pawła, którego eksperci połączyli z Kasią. Kobieta nieoczekiwanie stała się „czarną owcą” tej edycji. Internauci nie zostawili na Kasi suchej nitki. Musiała zmierzyć się z potężnym hejtem.

Widzom nie spodobało się m.in., jak w jednym z odcinków Kasia wybrała się z Pawłem do butiku i wiedząc, że mąż zapłaci za zakupy, wybrała sporo drogich rzeczy. Po emisji odcinka w komentarzach zaroiło się od określeń typu „wyrachowana”, „pazerna”, „egoistyczna”. Widzowie zarzucali Kasi, że była miła dla męża tylko wtedy, gdy płacił za jej zakupy. Wkrótce w sieci pojawiła się kolejna plotka, a ponieważ do Kasi przylgnęła łatka materialistki, wielu widzów okazało się skłonnych, by w nią uwierzyć.

Chodziło o zarzut, że Kasia pozwała Pawła o alimenty. Niektórzy ferowali wyroki zanim wypowiedzieli się na ten temat główni zainteresowani. Kasia próbowała dementować pogłoski, a Paweł konsekwentnie milczał, choć źródłem plotki miało być wyznanie jego siostry. Teraz uczestnik programu przerwał milczenie.

Komentarz Pawła. Co z pozwem o alimenty?

W finałowym odcinku programu widzowie mogli się przekonać, że para, tak, jak przypuszczano, zdecydowała się na rozwód. I to Kasia zmierzała do rozstania z Pawłem, chociaż przed ekspertami deklarowała, że chce walczyć o ten związek.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez TVN.pl (@tvn.pl)

Gdy Paweł dostał zielone światło, by odnieść się do sprawy, postanowił uchylić rąbka tajemnicy. Zamieścił na Instagramie post, w którym czytamy:

Od pierwszego dnia w programie 👰🏻‍♀️🤵‍♂️, czułem że to wielka szansa na znalezienie drugiej połówki. Zabrzmi to banalnie, ale postanowiłem sobie, że będę całkowicie szczery i kogokolwiek dobiorą mi eksperci będę się starał. Wam pozostawiam ocenę, czy to się udało.

W dalszej części Paweł wyznał, że technicznie jego małżeństwo z Kasią jeszcze się nie zakończyło.

Jak skończyło się moje małżeństwo z Kasią już wiecie🤷🏻‍♂️ To czego nie wiecie, że technicznie się jeszcze nie zakończyło, bo Kasia dopiero trzeci pozew rozwodowy odebrała 😋 ciężko ją chyba w domu zastać😂

– napisał Paweł.

Następnie zdementował doniesienia o tym, że żona zażądała od niego alimentów.

To czego nie powinniście dalej powtarzać to fake newsa o alimentach żadnego pozwu nie dostałem, chyba że jeszcze nie odebrałem 😅

Paweł napisał również, że mama Kasi jest bardzo miłą osobą i poprosił, żeby nie wypowiadać się źle na jej temat. Na koniec odpowiedział na zarzuty o to, że w relacji z Kasią zachowywał się jak zaślepiony.

Sytuacja o tyle była dla mnie nieoczywista🤔, że dostawałem wiele sprzecznych informacji od otwartości w czasie ślubu po zmianę na wyjeździe i znowu otwarcie się na relację, a potem znowu zamknięcie się i tak w kółko 🙉 Sprawę jeszcze bardziej skomplikowała choroba Kasi, która do dziś nie wiem, czy była wymówką, czy znacząco wpłynęła na jej zachowanie 😕 do tego obecność kamer i mętlik w głowie gotowy 🙃

– wyjaśnił.

W komentarzach pojawiło się wiele ciepłych słów pod adresem Pawła. Zdaniem widzów mężczyzna po raz kolejny udowodnił, że ma klasę.

Fotografie:

Może Cię zainteresować

zamknij