Śmierć Pauliny Dynkowskiej wstrząsnęła Gruzinami. Chcą wesprzeć rodzinę zmarłej dziewczyny

Zabójstwem Pauliny Dynkowskiej z Łodzi żyje cała Polska. Do tej pory media zastanawiają się, dlaczego kobieta musiała zginąć. Jej śmierć wstrząsnęła także Polakami, którzy co krok dają wyraz swojej solidarności z rodziną dziewczyny. Okazuje się, że zabójstwo Pauliny jest także szeroko komentowane w mediach gruzińskich. Lokalna społeczność też chce pokazać swoje wsparcie dla rodziny zmarłej.

Śledztwo prowadzone w sprawie zabójstwa Pauliny ruszyło do przodu. 1 listopada został zatrzymany 39-letni Gruzin Mamuka K., który najprawdopodobniej przyczynił się do śmierci dziewczyny. Od tamtego momentu o sprawie zaczęły rozpisywać się gruzińskie media.

Śmierć Pauliny Dynkowskiej wstrząsnęła Gruzinami. Chcą wesprzeć rodzinę zmarłej dziewczynyUdostępnij

Nie obeszło bez echa

Jak podaje portal wprost.pl informacje na temat śmierci Pauliny pojawiły się w takich gruzińskich mediach jak Telewizja Rustavi2 oraz portal Tabula.ge. Śmierć 28-latki nie obeszła bez echa, a cała sprawa jest szeroko w kraju komentowana. Niektórzy z lokalnych dziennikarzy twierdzą, że zabójstwo dziewczyny przez ich rodaka to wstyd dla Gruzinów i całej Gruzji.

Wyraz wsparcia

Dlatego też, lokalni aktywiści chcieli dać wyraz wsparcia dla rodziny zamordowanej dziewczyny. Głównym inicjatorem był Giorgi Mshvenieradze, który zorganizował wydarzenie na Facebooku. Akcja miała polegać na zapaleniu zniczy przed ambasadą Polski w Tbilisi. W środę przed budynkiem zebrały się wszystkie chętne osoby. Razem zapalili znicze, które później ułożono w inicjały Polki. Był to gest ku czci pamięci dziewczyny. W ten sposób chcieli okazać solidarność z rodziną zmarłej.

Źródło: wprost.pl, nhub.news | Fotografie: instagram.com