×

Para uprawiała seks na ulicy. Do sieci wyciekło nagranie, które pokazuje detale

Para uprawiała seks na ulicy, nie zważając na przechodniów oraz mijające ich samochody. Jeden z kierowców nagrał filmik, który pokazuje najdrobniejsze szczegóły całego zdarzenia. Bezwstydnicy mogą spodziewać się wielu nieprzyjemności ze strony osób, które rozpoznały ich na nagraniu.

Zmiany obyczajowe

W XXI wieku seksualność przestała być tematem tabu. Za sprawą licznych kampanii prowadzonych przez media oraz środowiska lewicowe, ludzie przeżyli swoiste wyzwolenie. Niestety zdarza się, że wolność seksualna przybiera chorobliwą postać. Bez wątpienia takim zjawiskiem jest uprawianie seksu w miejscach publicznych.

W ostatnim czasie, pomimo trwającej epidemii COVID-19, można dostrzec wzrost przypadków takich zachowań. Latem zeszłego roku głośno było o parze nieznajomych oddających się miłosnym uniesieniom w centrum miasta. Teraz media obiegła informacja o identycznym ekscesie.

Tym razem publiczny stosunek seksualny miał miejsce w niewielkim Sycowie na Dolnym Śląsku. W pobliżu miejscowej przychodni dwoje ludzi, nie zważając na to, że mogą być obiektem pośmiewiska, oddało się erotycznym igraszkom. Świadkami ich zachowania było spore grono przechodniów oraz kierowców samochodów. Jeden z przejeżdżających przez wieś, nagrał seksualne zabawy bezwstydnych kochanków.

Para uprawiała seks na ulicy

Portal mojaolesnica.pl, poinformował, że zdarzenie miało miejsce w poniedziałek przy ul. Wrocławskiej w Sycowie. Tuż obok lokalnej przychodni mężczyzna oraz kobieta uprawiali seks oralny. Na nagraniu wyraźnie widać, że mężczyzna stoi naprzeciwko swojej partnerki, której twarz znajduje się na wysokości jego krocza.

Incydent wydarzył się w środku dnia. Pomimo dobrej widoczności, para nie zwracała uwagi na przechodniów oraz kierowców. Wideo nagrane przez jednego ze świadków zyskało w sieci sporą popularność.

Policja do tej pory nie otrzymała żadnego zgłoszenia w tej sprawie. Funkcjonariusze zaznaczyli, że jeśli doszło do stosunku seksualnego w przestrzeni publicznej, to świadkowie powinni to zgłosić. Nie ulega wątpliwości, że mieszkańcy okolicy pomimo ukrycia twarzy kochanków, doskonale rozpoznają na nagraniu tożsamość pary. Zarówno kobieta, jak i mężczyzna mogą spodziewać się stygmatyzacji oraz złośliwych komentarzy ze strony miejscowej ludności.

Fotografie: YouTube (miniatura wpisu), YouTube

Polecane

Może Cię zainteresować