×

Papież Franciszek o seksie poza małżeństwem. Padły zaskakujące słowa!

Papież Franciszek o seksie poza małżeństwem. Podczas konferencji prasowej związanej z rezygnacją arcybiskupa Paryża Michela Aupetita, padły zaskakujące słowa. Jak Głowa Kościoła odniósł się do grzechów ciała?

„Niejednoznaczne relacje z kobietą”

Ta sprawa odbiła się szerokim echem nie tylko w Paryżu. Arcybiskup Michael Aupetit przyznał się do dwuznacznej relacji z kobietą i zrezygnował z pełnionej funkcji. Papież Franciszek przyjął tę rezygnację.

Francuz nawiązał bliską relację z kobietą w 2012 r., gdy był jeszcze księdzem. Potem został biskupem, a w 2017 r. papież Franciszek nominował go na metropolitę Paryża. 70-letni dziś Aupetit zaprzecza, jakoby miał utrzymywać stosunki seksualne. Przyznał jednak, że „źle poradził sobie w sytuacji z osobą, która szukała z nim kontaktu”. Były metropolita Paryża „poprosił o przebaczenie tych, których mógł skrzywdzić”.

O sprawie zrobiło się głośno w bardzo trudnym momencie dla francuskiego Kościoła, tuż po szokującym raporcie na temat nadużyć seksualnych i pedofilii wśród duchownych.

Papież Franciszek o seksie poza małżeństwem

Chociaż Aupetit zaprzecza, jakoby łączyło go z kobietą coś, co mogłoby złamać jego celibat, papież Franciszek stwierdził, że duchowny złamał jedno z 10 przykazań, które mówi „nie cudzołóż”. Wypowiedział się na ten temat 6 grudnia, podczas rozmowy z dziennikarzami, która odbyła się w trakcie podróży papieskim samolotem z Grecji do Włoch.

Papież Franciszek po raz kolejny udowodnił, że potrafi zaskakiwać. Jego słowa z pewnością znów spotkają się z krytyką, przynajmniej wśród części duchownych.

Oskarżenia mówią o masażu, a więc jest tu grzech, ale nie jeden z najgorszych

– mówił papież Franciszek.

Jak stwierdził, grzechy ciała nie są najpoważniejszymi przewinieniami wśród grzechów śmiertelnych. Zgrzeszyć można poważniej – nienawiścią i dumą.

Przypomnijmy, pozamałżeński seks w Kościele Katolickim jest grzechem ciężkim.

Papież Franciszek był daleki od potępiania arcybiskupa Paryża. Jak stwierdził, został skazany przez opinię publiczną na podstawie plotek.

Przyjąłem jego rezygnację nie na ołtarzu prawdy, ale na ołtarzu hipokryzji

– przekazał.

W przeszłości biskup Rzymu nie zgadzał się na rezygnacje innych duchownych, złożone w podobnych okolicznościach. Tym razem, ze względu na skomplikowaną sytuację we francuskim Kościele, podjął inną decyzję.

Fotografie: Twitter

Może Cię zainteresować

zamknij