×

Oświadczenie prezydenta Dudy inne niż sugerował Onet. Będzie dymisja?

Oświadczenie prezydenta Dudy. Według Onetu, podczas porannej konferencji głowa państwa miał się podać do dymisji. Czy do tego dojdzie?

Dymisja obecnego prezydenta

Jak rano poinformował Onet, „w obozie władzy poważnie rozważana jest dymisja prezydenta”. Tę wiadomość portal miał potwierdzić w trzech niezależnych źródłach. Andrzej Duda miał wydać takie oświadczenie podczas porannej konferencji prasowej. Gdyby do tego doszło, PiS mógłby na nowo rozpisać wybory prezydenckie w dowolnym terminie do połowy lipca.

Onet podkreślił, że dymisja Andrzeja Dudy byłaby rozwiązaniem na problemy z organizacją wyborów prezydenckich w maju. Zgodnie z zapisem w Konstytucji, w momencie podania się obecnego prezydenta do dymisji, głową państwa automatycznie staje się Marszałek Sejmu. W Konstytucji stoi także, że w takiej sytuacji Marszałek Sejmu zarządza nowe wybory „nie później niż w czternastym dniu po opróżnieniu urzędu, wyznaczając datę wyborów na dzień wolny od pracy przypadający w ciągu 60 dni od dnia zarządzenia wyborów”.

Zgodnie z prawem wybory nowego prezydenta powinny się odbyć kilka dni po jego dymisji, najpóźniej 2,5 miesiąca po ustąpieniu ze stanowiska.

W praktyce oznaczałoby to, że gdyby Duda podał się do dymisji w tym tygodniu, to marszałek Witek musiałby wyznaczyć nowy termin wyborów prezydenckich przypadający od najbliższej niedzieli do połowy lipca. Druga tura odbyłaby się 2 tygodnie po pierwszej. Nowy prezydent byłby znany najpóźniej pod koniec lipca lub na początku sierpnia.

Oświadczenie prezydenta Dudy

Wystąpienie prezydenta rozpoczęło się o godz. 8.15 i nic nie zwiastowało tego, co sugerował Onet. Okazało się, że tematem przewodnim nie są wybory prezydenckie a… gazociąg.

Głowa naszego państwa oficjalnie potwierdziła, że ruszyła budowa Projektu Baltic Pipe. Jest to system gazociągów łączących Norwegię, Danię i Polskę o przepustowości 10 mld m³ rocznie. Ma być to krok milowy w unieważnieniu Rzeczypospolitej Polskiej od dostaw gazu pochodzącego w większości od Rosji:

Inwestycja rozpocznie się na wybrzeżach polskim i duńskim. Jeżeli mówimy o pełnym uniezależnieniu Polski jako odbiorcy od Rosji, to jest to właśnie milowy krok w kierunku tego uniezależnienia. Pracowaliśmy nad tym przez cały czas mojej kadencji. Temu służyły moje wizyty w Norwegii i Danii.

Prezydent podziękował także Piotrowi Naimskiemu, który pełnił rolę pełnomocnika rządu do spraw Strategicznej Infrastruktury Energetycznej. Duda podkreślał jego rolę w negocjacjach.

Gazociąg ma zostać oficjalnie uruchomiony 1 października 2022 roku. Wystąpienie prezydenta trwało kilka minut i w żaden sposób nie poruszyło wyborów prezydenckich czy rzekomej chęci dymisji.

Bezpieczeństwo energetyczne Polski jest ważne, jednak czemu poruszono te kwestię w oficjalnym wystąpieniu?

Źródła: www.rmf24.pl, www.wprost.pl
Fotografie: Facebook

Polecane

Może Cię zainteresować