×

Dopiero 20 lat po śmiertelnym wypadku księżnej Diany, strażak ujawnia jej ostatnie słowa

31 sierpnia 1997 roku, cały świat był wstrząśnięty tragiczną śmiercią Księżnej Diany. To zdarzenie sprawiło, że wszyscy opłakiwali „królową ludzkich serc”, która zainspirowała miliony ludzi, swymi hojnymi czynami. Księżna Walii zmarła w wyniku wypadku samochodowego w paryskim tunelu, podczas ucieczki przed paparazzi.

Po 20 latach od wypadku, francuski strażak przerywa milczenie

Kilkanaście minut po północy, limuzyna księżnej ruszyła spod hotelu Ritz Paris w kierunku apartamentu przy Arsene Houssaye. W samochodzie znajdowała się 36-letnia Diana Spencer, egipski producent filmowy Dodi Al-Fayed, ochroniarz oraz kierowca księżnej. Czarny Mercedes uciekał przed dziennikarzami, którzy nie przestawali śledzić walijskiej księżnej i jej towarzysza. Chwilę przed godziną 01:00, samochód uderzył w filar tunelu Alma w Paryżu. Na miejsce wypadku natychmiast przybyła straż pożarna. Nikt z ratujących, nie miał pojęcia, kto znajduje się w pojeździe, lecz zgromadzeni paparazzi nie przestawali robić zdjęć. Wśród strażaków znajdował się Xavier Gourmelon, który usłyszał ostatnie, wypowiedziane przez Diane, słowa.

W wywiadzie dla „Good Morning Britain” w 2017 r., Xavier postanowił opowiedzieć o tym, co stało się po wypadku

Kiedy przybyliśmy na miejsce, nikt nie wiedział, że w to zdarzenie jest zamieszana księżna Diana. Nikt nie wiedział, że to jest ona, nikt jej nie rozpoznał. Zbliżyłem się do poturbowanej blondynki znajdującej się w samochodzie, wiedziałem, że żyje ponieważ ruszała się. Wydawało mi się, że nie jest zbyt poważnie ranna, widziałem tylko, że krwawi z prawego obojczyka.

Obecnie 50-letni Xavier, tłumaczy swoje milczenie obowiązkiem tajemnicy wojskowej. Strażacy patrolujący w stolicy Francji podlegają Ministerstwu Obrony Narodowej.

Kobieta na chwilę odzyskała przytomność, popatrzyła na mnie i powiedziała „Mój Boże, co się stało?” Była bardzo wstrząśnięta, dlatego starałem się ją uspokoić i mówiłem, że się nią zaopiekujemy. Później znowu straciła przytomność.

Xavier przyznał się, że śmierć księżnej była dla niego ogromnym szokiem. Był pewien, że Diana przeżyje wypadek. Niestety około 4:00 „księżna ludzkich serc” odeszła.

Przed pałacem Kensington tłumy opłakiwały księżną. Każdy przynosił kwiaty, aby złożyć hołd dla Diany

Jej śmierć wstrząsnęła miliony

Może Cię zainteresować

zamknij