×

Ostatnie chwile życia Robina Williamsa – jak wyglądały? Ta książka to zdradza

Ostatnie chwile życia Robina Williamsa – jak wyglądały? Co działo się z lubianym przez wszystkich aktorem i komikiem tuż przed śmiercią? 11 sierpnia 2014 roku światem wstrząsnęła wiadomość, że gwiazdor nie żyje. Robin Williams w wieku 63 lat odebrał sobie życie. Dlaczego?

Ostatnie chwile życia Robina Williamsa były bardzo trudne

11 sierpnia 2014 roku, więc dokładnie 7 lat temu, świat obiegła wiadomość, że Robin Williams nie żyje. W kolejnych godzinach i dniach pojawił się ogromny chaos informacyjny. W mediach wprost zaroiło się od spekulacji na temat tej śmierci. Jak było naprawdę? Tego możemy dowiedzieć się z książki „Robin”, autorstwa Dave’a Itzkoffa.

Tuż pod koniec lipca miały miejsce urodziny ukochanej córki aktora – Zeldy. Było przyjęcie w restauracji, ale nie było ono tak wesołe, jak być powinno. Przy stole zabrakło ukochanego taty. Już wtedy bliscy bili pewni, że nie dzieje się z nim dobrze. Nie mógłby przegapić takiej okazji. W książce możemy przeczytać słowa Asher, która była przyjaciółką rodziny:

Mówiłam, że bardzo się o niego martwię, a po kolacji siadłyśmy z Marshą na przystanku autobusowym. Powiedziała mi, że również jest zaniepokojona. Jego menedżerowie zasugerowali mi, żebym nie mówiła innym o jego depresji. Czasami naprawdę żałuję, że nie powiedziałam tego jego prawdziwym przyjaciołom. Może gdybyśmy zebrali się wszyscy, coś by się dało poradzić? Po fakcie człowieka zawsze nachodzą takie myśli, prawda?

Objawy nasilały się, było coraz gorzej…

Później było coraz gorzej. Symptomy choroby aktora nasilały się. Pojawiały się coraz mocniejsze napady lękowe. Zaczął tracić kontrolę nad swoim życiem.

Dzień przed swoją śmiercią Robin zaczął zachowywać się jeszcze dziwniej niż do tej pory. Bardzo zaniepokoiło to jego żonę. W książce Itzkoffa możemy przeczytać:

Wieczorem 10 sierpnia, w niedzielę, Robin i Susan byli razem w domu w Tiburon. Nagle Robin zaczął się dziwnie zachowywać. Uroił sobie, że ktoś chce ukraść jego kosztowne markowe zegarki. Włożył kilka z nich do skarpetki, a potem około siódmej wieczorem pojechał do Rebekki i Dana Spencerów w Corte Madera, jakieś cztery kilometry od jego domu, by oddać im zegarki na przechowanie

Po powrocie od swoich przyjaciół stan Robina wydawał się być o wiele lepszy. Jego żonie ani przez myśl nie przemknęło, że może odebrać sobie życie.

Po tym, jak wrócił, Susan zaczęła przygotowywać się do spania. Mąż czule zaproponował, że wymasuje jej stopy, ale tego wieczoru podziękowała mu za ofertę. Wspominała: „Tak jak zawsze powiedzieliśmy sobie: Dobranoc, kochanie. Robin kilka razy wchodził do jednej i drugiej sypialni, szukał czegoś w swojej szafie, a w końcu wyszedł z iPadem, żeby poczytać przed snem. Susan zinterpretowała to jako dobry znak: od miesięcy nie widziała, żeby coś czytał czy nawet oglądał telewizję. Później powiedziała: „Wyglądało na to, że poczuł się lepiej, jakby wkroczył na drogę ku uzdrowieniu. Pomyślałam wtedy: Świetnie, lekarstwa zaczęły działać. Nareszcie się wyśpi”. Potem, o wpół do jedenastej wieczorem zobaczyła, jak Robin opuszcza pokój i zmierza ku swojej sypialni leżącej na końcu korytarza po przeciwnej stronie domu

Ostatnie chwile życia Robina Williamsa – jak dokładnie wyglądały?

Wszystkim wydawało się, że Robin ostatecznie poszedł spać. Niestety, prawda okazała się być zupełnie inna.

Susan obudziła się następnego ranka – w poniedziałek 11 sierpnia i zauważyła, że drzwi do sypialni Robina wciąż są zamknięte, więc pomyślała z zadowoleniem, że mężowi w końcu udało się odpocząć. Po chwili pojawili się Rebecca i Dan Spencerowie, a Rebecca zapytała, jak minął weekend z Robinem. Susan optymistycznie odparła: „Wydaje mi się, że poczuł się trochę lepiej

Kiedy Robin do 10:30 nie wstał, Susan wyszła z domu załatwić kilka spraw. W domu zostali natomiast Spencerowie. Kiedy o 11:00 aktor wciąż nie wychodził ze swojej sypialni, przyjaciele zaczęli się już niepokoić. Rebecca wetknęła kartkę pod drzwi z pytaniem, czy na pewno wszystko jest w porządku. Ostatecznie nie dostała żadnej odpowiedzi.

42 minuty później wysłała do żony Robina SMS’a, że ma zamiar obudzić aktora. Drzwi były zamknięte. Dan pobiegł po drabinkę, aby zajrzeć do pokoju z zewnątrz. Z kolei jego żona, za pomocą spinacza próbowała otworzyć drzwi. Po paru próbach udało się jej to. Kiedy weszła do środka, jej oczom ukazał się przerażający widok. Robin Williams odebrał sobie życie. Powiesił się na pasku od spodni.

Źródła: viva.pl
Fotografie: imgur.com

Może Cię zainteresować

zamknij