Kategorie Film i TVGwiazdyPopularne videoShowbiznesŚwiat

Oscary: Największe wpadki w historii gali: pomyłki, upadki, pocałunki…

Gala rozdania Oscarów 2020 już za nami. Tym razem obyło się bez większych wpadek, jednak nie zawsze organizatorzy mają powody do dumy. Przypomnijmy momenty, które szczególnie zapadły w pamięć światowej publiczności.

Upadki

Najbardziej spektakularne stały się udziałem Jennifer Lawrance i Ramiego Maleka. Z tą różnicą, że ona przewróciła się wchodząc na scenę, a on w drodze powrotnej, która była naprawdę ekspresowa.

W 2013 roku Lawrance odbierając pierwszą w karierze statuetkę za pierwszoplanową rolę w „Poradniku pozytywnego myślenia”, zaplątała się w powłóczystą suknię od Diora i spektakularnie wyłożyła się na schodach prowadzących na scenę. Na szczęście aktorka szybko się otrząsnęła i wygłosiła złożyła przewidziane scenariuszem podziękowania.

Dużo poważniej wyglądał upadek Ramiego Maleka w 2019 roku po otrzymaniu przez niego statuetki za najlepszą rolę pierwszoplanową w „Bohemian Rhapsody”. Aktor po wygłoszeniu zwyczajowej formułki do mikrofonu, spadł ze sceny wprost na osoby siedzące w pierwszym rzędzie. Upadek wyglądał tak groźnie, że organizatorzy zdecydowali się wysłać na salę ratowników medycznych, żeby sprawdzili, czy aktor nie doznał obrażań. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze.

 

Pocałunek

W 2003 roku Adrian Brody, uszczęśliwiony otrzymaniem Oscara za pierwszoplanową rolę w „Pianiście”, rzucił się na Halle Berry, która jako laureatka z poprzedniego roku wręczała mu statuetkę i dosłownie wpił się w jej usta. Aktorka zaprezentowała potem szereg min, dających do zrozumienia, że scena nie była wyreżyserowana, a jej samej daleko do entuzjazmu. Brody zaś tłumaczył, że widząc tak piękną kobietę, po prostu nie mógł się powstrzymać. Cóż, to wydarzyło się na długo przed #MeToo. W obecnych czasach nie obyłoby się zapewne bez poważnych konsekwencji.

Golizna

Oscarową galę w 2009 roku ówczesny prowadzący, Hugh Jackman uświetnił kilkuminutowym występem wokalno tanecznym, mającym być hołdem złożonym musicalowi jako gatunkowi filmowemu. Na scenie towarzyszyła mu Beyonce oraz młode gwiazdy filmów „Mamma Mia” i „High School Musical”. Niestety, akrobatycznych układów tanecznych nie przetrzymała błyszcząca kreacja Beyonce. W pewnym momencie jedno z ramiączek zsunęło się, odsłaniając pierś artystki.

Grubsze słowo

Na oscarową galę w 1995 roku Samuel L. Jackson przyszedł z głębokim przekonaniem, że opuści ją ze statuetką Oscara pod pachą. Ku jego rozczarowaniu, nagrodę sprzątnął mu sprzed nosa Michael Landau, co Jackson skwitował krótkim i wymownym „shit!”.
Cóż, może po prostu nie zdążył jeszcze wyjść z roli…?

Samuel L. Jackson
youtube.com

Pomyłka w werdykcie

To była chyba największa, jak dotąd, wpadka w historii oscarowej gali. Wywołała bowiem falę plotek na temat rzekomego „ustawiania” wyników.

W 2017 roku do wręczenia nagrody za najlepszy film zostali wytypowani Faye Dunaway i Warren Beatty czyli filmowi Bonnie i Clyde. Na kartce, którą wyciągnęli z koperty widniał tytuł „La La Land” i taką informację odczytała aktorska para. Producenci musicali zdążyli wstać w foteli, uściskać się i uronić kilka łez, zanim w całym zamieszaniu ujawniono, że Oscar za najlepszy film trafi jednak do producentów „Moonlight”. To była żenująca sytuacja, bo ekipa „La La Land” stała już na scenie i wygłaszała swoje podziękowania. Na szczęście przegrani wykazali się klasą i bez protestów oddali trzymane w dłoniach statuetki prawdziwym zwycięzcom.