×

Nie tylko Kurdej-Szatan nie wpuszczono na koncert Sheerana. Podobny los spotkał 10 000 ludzi

W miniony weekend cała Warszawa żyła koncertem, a raczej koncertami Eda Sheerana, który po raz pierwszy pojawił się w Polsce. Sprzedaż biletów na to wielkie, muzyczne wydarzenie rozpoczęła się już rok temu i nie ma się co dziwić, bo od samego początku zaczęły rozchodzić się jak świeże bułeczki. W konsekwencji wejściówki wyprzedały się szybciej niż wiele osób przypuszczało. Ci, co zostawili sobie ich zakup na później, musieli pokombinować, aby dostać się na wymarzony koncert. Wejściówki na oba koncerty można było nabyć chociażby z nieoficjalnych źródeł przed wejściem na stadion. Nie bez powodu trzeba było mieć się jednak w tym przypadku na baczności.

Nie tylko Kurdej-Szatan nie weszła na koncert Sheerana

Kiedy bilety zostały już wyprzedane, wciąż wiele ludzi robiło dosłownie wszystko, aby zdobyć wejściówkę na koncert swojego muzycznego idola. Tak było chociażby w przypadku aktorki i prezenterki telewizyjnej, Barbary Kurdej-Szatan, która zakupiła bilet za pośrednictwem platformy Viagogo. Jeszcze wtedy nie widziała, że padła ofiarą oszustwa. Do czasu… Kiedy się o tym przekonała, nie szczędziła ostrych słów. Informacje na ten temat przeczytasz tutaj.

Ta liczba przeraża

Teraz okazuje się, że takich osób było znacznie więcej. Ile? W tym roku na koncert Sheerana nie wpuszczono bowiem ponad 10 tysięcy fanów, którzy zakupili bilety za pośrednictwem wspomnianego wyżej portalu.

Po moim poście napisało do mnie mnóstwo osób. Opisują swoje przypadki, problemy z kupnem biletów, historie o tym, jak oszukała ich ta strona. Takich osób jest wiele – podkreśla Barbara Kurdej- Szatan

To nie pierwszy tego typu przypadek

Jak się okazuje na koncert Sheerana, który w maju odbył się w Manchesterze, nie wpuszczono setek osób. Powód? Wszystkie kupiły bilety z drugiej ręki za pośrednictwem wspomnianej wcześniej platformy Viagogo. Organizatorzy wydarzenia zachęcali zdruzgotanych fanów, aby starać się o uzyskanie zwrotu. Dawali im także możliwość zakupu biletów upoważniających do wejścia na miejscu w cenie 150 funtów. Nie wszyscy się jednak na nie decydowali.

Organizatorzy ostrzegali

Organizatorzy trasy koncertowej jeszcze w poprzednim roku za pośrednictwem mediów społecznościowych ostrzegali przed kupowaniem biletów m.in. przez platformę Viagogo. Jak widać nie wszyscy wzięli to sobie do serca, a do części pewnie informacja ta nigdy nie dotarła.

A post shared by Ed Sheeran (@teddysphotos) on

Podoba sytuacja spotkała fanów zespołu Guns N' Roses

Miała miejsce wraz z początkiem roku. Wtedy bowiem odbył się koncert Guns N' Roses na Stadionie Energa w Gdańsku. Wtedy również wiele osób skorzystało z platformy Viagogo, aby zakupić wejściówki. Sytuacja przy weryfikacji biletów niestety była identyczna. Setki fanów legendy rocka nie zostało wpuszczonych na stadion i musiało obejść się smakiem. Nowe bilety mogli natomiast zakupić przed wejściem na stadion. Nie wszystkich było jednak na nie stać. Inni z kolei zostawili portfele w hotelach, domach i samochodach, a co za tym idzie, ostatecznie musieli zrezygnować z koncertu. Nikt nie był w stanie wymienić natomiast tych, które zostały zakupione wcześniej.

Na ostatniej bramce ochrona poinformowała nas, że z naszymi biletami jest coś nie tak i ze musimy zgłosić się do kas, bo tam nam je wymienią – wspomina jedna z fanek

Fan, który ucierpiał najbardziej: za bilety zapłacił 4 tysiące funtów

Jeden z angielskich fanów w szczególny sposób „ucierpiał” na zakupie biletów poprzez wspomnianą wcześniej stronę. Otóż zakupił cztery wejściówki za kwotę… 4 tysięcy funtów. Cena była taka, a nie inna, ponieważ bilety miały obejmować spotkanie z piosenkarzem. Oczywiście nie było to nic innego, jak zwykłe oszustwo!

Takich wejściówek wcale nie było w sprzedaży

Żaden z oficjalnie dostępnych biletów nie przewidywał takiej opcji. Ktoś natomiast wykorzystał naiwność zagorzałego fana i sprzedał mu „wejściówki VIP” po niebotycznej cenie. Mężczyzna i trójka pozostały osób musiały więc nie tylko zapomnieć o spotkaniu z gwiazdą, ale również samym koncercie, ponieważ bilety były nieważne. Do całej sytuacji odniósł się sam menedżer Eda Sheerana, Stuart Camp.

Ten przykład szczególnie ukazuje nam konieczność rządowej interwencji przeciw sprzedaży biletów z drugiej ręki

Czy zostaną podjęte w tym kierunku jakiekolwiek kroki? Niewykluczone, że tak. Oszukani fani już w lipcu postanowili zrzeszyć się w organizacji o nazwie FanFair Alliance. To tam apelowali o interwencję i uregulowania prawne dotyczące obrotu biletami poza oficjalnym obiegiem.

Warsaw night #1 ! ? @zakarywalters

A post shared by Ed Sheeran (@teddysphotos) on

Kontrowersyjna platforma

Viagogo to założona w 2006 roku platforma, gdzie można kupić i sprzedawać bilety na imprezy, które przyciągają rzesze fanów. Wejściówki na masowe wydarzenia udostępniają tam zarówno indywidualni fani, jak i międzynarodowe korporacje. Portal zrzesza w sumie 60 międzynarodowych firm ze 160 różnych krajów. Takie liczby sprawiają, że na Viagogo można kupić i sprzedać wejściówki na koncerty największych światowych gwiazd.

Może Cię zainteresować

zamknij