Kategorie Życie

Rodzice wysłali swoje córki do Afryki. Dziewczynki nie miały pojęcia, że zostaną tam obrzezane

Mogłoby się wydawać, że w XXI wieku, w rozwiniętych krajach, takie rzeczy nie mogą mieć miejsca, a jednak jak pokazuje ten przypadek, wciąż się zdarzają.

Zrobili to dzieciom!

Małżeństwo z Australii stanęło przez sądem, ponieważ w 2015 roku wysłało swoje dwie córki do Afryki. Wszystko po to, aby dziewczynki zostały obrzezane. Brutalny zabieg polega na całkowitym lub częściowym usunięciu łechtaczki. Dzieci miały wtedy po 9 i 12 lat.

Proces

Danych małżeństwa ze względów prawnych nie ujawniono. Rozprawa rozpoczęła się w poniedziałek w sądzie magistrackim w Beenleigh. Jest to pierwszy przypadek praktycznego zastosowania przepisów, które weszły w życie 18 lat temu, mówiących o zakazie okaleczania żeńskich narządów płciowych. Wiadomo, że para jest pochodzenia afrykańskiego. Rodzicom grozi do 14 lat pozbawienia wolności.

Rodzice wysłali swoje córki do Afryki. Dziewczynki nie miały pojęcia, że zostaną tam obrzezane

Brutalne okaleczenie

Obrzezanie dziewczynek, czyli klitoridektomia, polega na całkowitym lub częściowym usunięciu łechtaczki. W niektórych przypadkach usuwane są także wargi sromowe mniejsze. „Zabieg” ten zazwyczaj przeprowadzany jest w niehigienicznych warunkach, bez jakiegokolwiek znieczulenia. Niestety, brutalna procedura wciąż ma swoje zastosowanie w niektórych afrykańskich krajach. Według UNICEF, co najmniej 200 milionów dziewcząt oraz kobiet na całym świecie przeszło obrzezanie.